Posts tagged “kolor

Zdjęcia miesiąca – grudzień 2021- Anarike Rijn, Ania Szymańska, Dorota Braziewicz, Łukasz Budzyński, Ania Rusiłko

Na 139. spacer wybraliśmy się do Skłudzewa, gdzie w malowniczym zespole pałacowo-parkowym mieści się Fundacja Piękniejszego Świata. Po przekroczeniu bramy znaleźliśmy się w niezwykłej przestrzeni, w której przenikają się potęga przyrody, duch historii i twórcza energia artystów zainspirowanych magią tego niezwykłego miejsca.

Pochmurne tego dnia niebo i przygaszone światło dodawało potężnym drzewom, zaroślom wokół stawu i licznym rzeźbom plenerowym aureolę nierealności i tajemniczości. Przeciwieństwem były wnętrza, tchnące radosnymi kolorami obrazów, tkanin, instalacji i drobiazgów z ceramiki i metalu. Wszystko to odzwierciedlają albumy spacerowiczów, patrzących na to samo, a jednak jak różnie to widzących. Uczestnicy pleneru stworzyli, jak zwykle, atmosferę zgranej grupy, w której indywidualizm nie kłóci się z poczuciem wspólnoty, a uśmiech jest najlepszym tłem dla wspólnych działań.

Z wszystkich zdjęć pozwoliłam sobie, ustawiając ich autorów razem na najwyższym stopniu podium, wybrać te fotografie, które poruszyły mnie najbardziej i najdłużej przykuły moją uwagę.

Anarike Rijn dziękuję za wehikuł czasu i przeniesienie mnie w świat pierwszych prób z utrwalaniem obrazu i zapomnianych technik fotografii.

Anarike Rijn (Anna Gałka)

***

Ani Szymańskiej dziękuję za zmysłowe obrazy, które pozwalają zanurkować w fantastyczny kolor, tak przyjemny dla oczu.

Anna Szymańska

***

Dorocie Braziewicz dziękuję za zagadki, jakimi zdają się jej fotografie pełne niedopowiedzeń.

Dorota Braziewicz

***

Łukaszowi Budzyńskiemu dziękuję za poruszenie wyobraźni, w której pień drzewa jawi mi się jako normańskie zamczysko, a dwie postaci z różnych światów wyciągają do siebie dłonie w przyjaznym geście.

Łukasz Budzyński

***

Ani Rusiłko dziękuję za czułość, z jaką zbliża obiektyw do drobiazgów.

Anna Rusiłko

***

139.TSF opisała, zdjęcia wybrała i zestawiła – Małgorzata Kos

139 TSF w Skłudzewie. Fot. Karol Gierad

Zdjęcie miesiąca – listopad 2021 – Agata Jankowska

138. TSF odbył się w niesprzyjających warunkach – w dzień całkowitego zachmurzenia, w przenikliwym zimnie. Jednak nasi fotografowie kolejny raz udowodnili, że liczy się chęć, a pasja do zdjęć i pozytywne relacje w grupie dodają uśmiechu i energii. Efektem tego uzyskane kadry.

Za temat ustaliłem „Pokolorujmy listopad”, i idąc za tym wezwaniem Autorzy szukali kolorów, dopełniających się ale czasem też nieszablonowych zestawień.

Szliśmy przez campus UMK do Bydgoskiego Przedmieścia, gdzie zdążyliśmy jeszcze na pokaz naszych prac na kolejnej edycji konferencji „Zabytki młodszego pokolenia”.

Wybierając zdjęcia kierowałem się zarówno poszukiwaniem kadrów, których jeszcze nie widziałem (a widziałem sporo), ale też prostymi, ludzkimi emocjami i radością z kolorów i spotkania z Wami.

***

[ ZDJĘCIE MIESIĄCA] – Agata Jankowska

W tym kadrze uderzyło mnie wysmakowane zestawienie kolorów, kojarzące się z procesem cross (slajdy wywoływane w procesie negatywowym) oraz surrealistyczne ujęcie planów zdjęcia. Kobieca torebka wydaje się szykować do pożarcia świata, niczym Godzilla. Zdecydowanie takiego zdjęcia jeszcze nie widziałem 🙂

Agata Jankowska (Zdjęcie miesiąca)

[WYRÓŻNIONE ZDJĘCIA AGATY]

Przy okazji kilka innych kadrów z listopadowego dorobku Agaty, które warto wyróżnić, za konsekwentną grę kolorów, niepozbawioną poczucia humoru.

Agata Jankowska
Agata Jankowska
Agata Jankowska
Agata Jankowska
Agata Jankowska

***

[ II MIEJSCE NA PODIUM ] – Joanna Stepaniuk

Nie sposób zapomnieć kadru z psem „Piegusem”. Jego mądre spojrzenie mówi tak wiele. A kolory dogrywają swoje.

Joanna Stepaniuk (II miejsce)

[WYRÓŻNIONE ZDJĘCIA JOANNY STEPANIUK]

Swoboda, energia i pomysłowość, z czym nasza wierna Autorka zawsze przystępuje do akcji niezmiennie owocuje furą dobrych kadrów!

Joanna Stepaniuk
Joanna Stepaniuk
Joanna Stepaniuk
Joanna Stepaniuk

***

[ III MIEJSCE NA PODIUM ] – Anna Rusiłko

Oto przykład twórczego podejścia – zastana sytuacja ze słynną płaskorzeźbą Stefana Knappa na frontonie Auli UMK wywołała natychmiastową reakcję wrażliwej plastycznie fotografki.

Anna Rusiłko (III miejsce)

[WYRÓŻNIONE ZDJĘCIA ANNY RUSIŁKO]

Pozostałe kadry tylko utwierdzają, z jak dużą wrażliwością na barwy i przestrzenie mamy do czynienia.

Anna Rusiłko
Anna Rusiłko
Anna Rusiłko

***

[ POZOSTAŁE WYRÓŻNIENIA]

Świetne ujęcie pasyjnej fotografki przy pracy (Ani Rusiłko) zrobiła Joanna Malinowska. Co za matematycznie wypieszczony kadr!

Anna Rusiłko

Dalej planety Knappa w interpretacji Joanny Malinowskiej…

Joanna Malinowska
Joanna Malinowska

***

Kolejny znawca matematyki kadru to Wojciech Balczewski. Wyróżniam tym razem świetne zestawienie form przy wspomnianej płaskorzeźbie oraz pamiątkę po miłym spotkaniu spacerującej damy. Górująca nad nią architektura powoduje niepokój.

Wojciech Balczewski
Wojciech Balczewski

***

Dzieło Knappa zainspirowało również Karola Gierada. Natomiast Dorota Braziewicz ujęła w doskonałą kompozycję fascynację Spacerowiczów.

Karol Gierad
Dorota Braziewicz

***

Ewelina Fiedorowicz odważnie zdecydowała się na dynamiczne rozmycia planów. Wygrała – na te zdjęcia patrzy się dłużej, z baczną uwagą. Jakby kryła się za nimi tajemnica, jak za szkłem okularu i niezmiennie zielonej w listopadzie oranżerii.

Ewelina Fiedorowicz
Ewelina Fiedorowicz

***

Pełne tajemnicy i niepokoju jest również dzieło Anny Gałki (Anarike Rijn). To ludzka ręka architektów i budowniczych wcina się w drzewo, czy może odwrotnie?

Anna Gałka (Anarike Rijn)

***

Coraz smutniejsze relacje między dziełami człowieka i natury pokazała też Basia Karlewska.

Barbara Karlewska
Barbara Karlewska

***

Z kolei praca Marii Gierad dobrze oddaje pogoń naszych czasów. W której nie brakuje kolorów.

Maria Gierad

***

Spacer do modernistycznym campusie UMK z natury rzeczy skłaniał do zdjęć architektury. Najciekawsze efekty osiągnął Krzysztof Marciniak, co ciekawe nie koncentrując się na najcenniejszych budynkach z lat 70. Na pierwszym obrazie ujął refleks w oknach obiektu (Wydział Ekonomii i Zarządzania) z przebrzmiałych na ten moment czasów postmodernizmu (choć już czuje się pierwsze jaskółki sentymentu za budownictwem lat 90.). Drugie foto to łyk estetyki współczesnej (Wydział Biologii i Nauk o Ziemi), odpowiednio bezduszny, z pozorami dbałości dla zieleni miejskiej. Na pocieszenie widok obecny nadal pięknej Biblioteki Głównej UMK.

Krzysztof Marciniak
Krzysztof Marciniak
Krzysztof Marciniak

***

Na deser optymistyczny kadr Philipa Graya. Potrzebujesz? Zrób to, zadziałaj.

Philip Gray

***

Dziękuję wszystkim za udział w 138.TSF. To honor i wielka przyjemność Was znać i spotykać!

Karol Gierad

***

Z fotograficznym pozdrowieniem, Zbyszek Filipiak.


Wystawa poplenerowa w Jabłonowie Pomorskim

Lato służy TSF często na plenery wyjazdowe. Nie inaczej było i w 2021 roku. W lipcu trafiliśmy do gościnnych bram Jabłonowa Pomorskiego. Owocem wyjazdu stała się wystawa wybranych prac, jaka otworzy się 13 listopada w tamtejszym Centrum Kultury i Sportu o godzinie 16. Naszym zdjęciom będzie towarzyszył koncert piosenek „Kiedy mnie już nie będzie”, czyli wspomnienia artystów którzy już odeszli. Będziemy wspominać m.in. Marka Grechutę, Annę Jantar i wielu innych.


Na wystawie zobaczymy zdjęcia następujących autorów:


Agata Jankowska
Andrzej Jarzyna
Anarike Rijn (Anna Gałka)
Anna Koprowska
Ania Szymańska
Barbara Karlewska
Darek Kilan
Dariusz Chwiałkowski
Dorota Haręza
Małgorzata Kos
Joanna Malinowska
Justyna Piotrowska
Karol Paul
Katarzyna Brzustewicz
Łukasz Kozikowski
Maciej Nowak
Martyna Zuzanna Patera
Miłosz Zieliński
Ola Biały
Paulina Zofia Jakubanis
Remi Ploetz
Robert Sobieraj
Wojciech Balczewski
Zdzislawa Marszałkowska
Marcin Jadziński

Poniżej plakat wystawy i kilka wybranych fotografii. Zapraszamy i polecamy!

Remigiusz Ploetz
Andrzej Jarzyna
Joanna Malinowska
Justyna Piotrowska
Darek Kilan
Maciej Nowak
Marcin Jadziński
Dariusz Chwiałkowski

Zdjęcie miesiąca – październik 2021 – Katarzyna Brzustewicz

Plener poświęcony rewitalizacjom przestrzeni miejskich podsumowuje jego Organizatorka, Katarzyna Kluczwajd.

To był pierwszy „mój”, czyli młodszo-pokoleniowy spacer, beze mnie… Nie mogę odżałować, ale cóż, choroba nie wybiera i zaplanować się nie da. Żałuję, że nie byłam z
Wami, że nie mogłam jak zwykle zamęczać history-gadkami gadaczki, nie mogłam
słuchać, rozmawiać, uczestniczyć. Nie mogę więc oddać atmosfery spaceru, który za
mnie poprowadziła Kasia Rubiszewska – dziękuję! Dziękuję też Marcinowi
Centkowskiemu
za ugoszczenie spacerowiczów w Młynie Wiedzy.

Z albumów wynika, że atmosfera była świetna, pogoda wymarzona, miejsca inspirujące.
Wybór Zdjęcia Miesiąca X 2021, jak zawsze w moim wykonaniu, dokonany jest przez
pryzmat tematyki spaceru i problematyki nadchodzącej 13. konferencji z cyklu Zabytki
toruńskie młodszego pokolenia = REWITALIZACJE
. Na podium zabrakło tym sposobem
miejsca dla abstrakcji, czasem kosmiczno-odlotowych, z ekspozycji Młyna Wiedzy. No i
w ogóle za mało „miejsc” dla naj-… fotografii, jak zwykle. W nieistniejącej kategorii
Album Miesiąca I miejsce przyznałabym Katarzynie Brzustewicz – magia i moc!
, z
odrobiną czułości. Fotografia autorstwa Katarzyny jest też Zdjęciem Miesiąca X 2021.


I miejsce – Katarzyna Brzustewicz. Moc trwania. Starość / dawność różnych etapów i
droga do nich i od nich prowadząca są jak pokłady geologiczne czy
archeologiczne warstwy rzeczywistości, nie zawsze uświadamiane. Trzeba
dostrzec, żeby zrozumieć.
Barwy i struktury są tu jak symbole.

Katarzyna Brzustewicz


II miejsce – ex auquo Katarzyna Brzustewicz i Darek Chwiałkowski.

Trójce jak trzy etapy życia.
Katarzyna Brzustewicz : Magia trzech epok: pruskiej fabryki, czasów Drugiej
Rzeczypospolitej i dzisiejszości – odbitej w oknie, które formą przypomina zegar.

Zegar dziejów. Trzy epoki jak trzy etapy życia. Z nadzieją na nieustanne
odradzanie, jak w przypadku subtelnie tu obecnej natury.

Katarzyna Brzustewicz


Darek Chwiałkowski : Architektura jest tu tylko tłem, a bohaterem natura i jej zdolność
do odradzania się.
Trzy etapy rozwoju w naturze, jak trzy etapy życia, które
jednak ma swój nieuchronny kres. Obraz uniwersalny. Wymowny też w
kontekście rewitalizacji obiektów i przestrzeni miasta.

Dariusz Chwiałkowski


III miejsce – Magdalena Białecka. Nowe duchy starych miejsc zatrzymane w kadrze. W
punkt.

Magdalena Białecka

IV miejsce – Agata Jankowska. Dwa kadry ukazujące magiczne drzwi na granicy
światów dawności i dzisiejszości.

Agata Jankowska
Agata Jankowska


V miejsce – Joanna Stepaniuk. Dwa kadry: fasadowe lico, nie do końca upudrowane, i
intymne spojrzeni
e na wizerunek niekoniecznie dla publiczności.

Joanna Stepaniuk
Joanna Stepaniuk


Wyróżnienie 1 ex aequo – Katarzyna Brzustewicz, Ewelina Fiedorowicz. Za sposób
widzenia / kadrowania starego i nowego.

Katarzyna Brzustewicz
Ewelina Fiedorowicz


Wyróżnienie 2 – Anarike Rijn. Na kolanach przed drzwiami na granicy światów
dawności i dzisiejszości.

Fot. Anarike Rijn (Anna Gałka)


Wyróżnienie 3 – Wojciech Balczewski
. Kadr reportażowy jak z hollywoodzkiego filmu.
Doskonali aktorzy!

Wojciech Balczewski

Zdjęcia wybrała i opisała Katarzyna Kluczwajd.


Zdjęcie miesiąca – lipiec 2021 – Anna Koprowska

134. TSF znów był wyjazdowy – odwiedziliśmy Jabłonowo Pomorskie. Plener opisał i nagrody miesiąca przyznał pomysłodawca i organizator – Marcin Jadziński. Dostaliśmy przy tym obietnicę wystawy.

Na lipcowy spacer udaliśmy się do Jabłonowa Pomorskiego, niewielkiego miasteczka które pełni funkcję jednego z ważniejszych węzłów kolejowych naszego województwa. Z tej racji spacer rozpoczęliśmy na dworcu PKP z którego wędrując malowniczymi uliczkami dotarliśmy do Pałacu Narzymskich, w którym swoją posługę pełnią siostry ze Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej.

Po burzliwej naradzie z moimi własnymi myślami postanowiłem jednoosobowo przyznać następujące miejsca i wyróżnienia.

Zdjęcie miesiąca:

  • Anna Koprowska, za „schody do nieba”, za symetrię, za nutkę tajemniczości która płynie z tego zdjęcia.
Fot. Anna Koprowska

Wyróżnienia (kolejność przypadkowa):

  • Agata Jankowska
  • Ania Szymańska
  • Anarike Rijn (Anna Gałka)
  • Kasia MB (Katarzyna Brzustewicz)
  • Andrzej Jarzyna
  • Darek Kilan
  • Dariusz Chwiałkowski
  • Maciej Nowak
  • Robert Sobieraj
  • Tomasz Dziak
  • Wojciech Balczewski

Fot. Agata Jankowska
Fot. Ania Szymańska
Fot Anna Gałka (Anarike Rijn)
Fot. Katarzyna Brzustewicz (Katarzyna MB)
Fot. Andrzej Jarzyna
Fot. Darek Kilan
Fot. Dariusz Chwiałkowski
Fot. Maciej Nowak
Fot. Robert Sobieraj
Fot. Tomasz Dziak
Fot. Wojciech Balczewski

W tym miejscu dziękuję dyrekcji i pracownikom Centrum Kultury i Sportu w Jabłonowie Pomorskim za zaproszenie i fantastyczną gościnę.

Dziękuję siostrom ze Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej przedstawienie historii i możliwość zwiedzenia Pałacu Narzymskich.

Dziękuję ks. proboszczowi Sławomirowi Sobierajskiemu z Parafii pw. św. Wojciecha w Jabłonowie-Zamku za możliwość zwiedzenia kościoła.

Dziękuję także Wam drodzy spacerowicze za tak liczny udział. Frekwencja zaskoczyła nie tylko mnie 🙂

Teraz czekamy na wystawę zdjęć ze spaceru, którą Centrum Kultury i Sportu w Jabłonowie planuje zorganizować jeszcze w tym roku. Trzymajcie kciuki 🙂

Tekst napisał i zdjęcia wybrał: Marcin Jadziński


Zdjęcie miesiąca – czerwiec 2021 – Anna Rusiłko

133 TSF w Gniewkowie – pierwszy od dawna zrealizowany w grupie – opisuje organizator, Piotr Wróblewski.

Drodzy, nieustraszeni przyjaciele spacerów, fotografii i wspólnej biesiady

Pierwsze, tegoroczne spotkanie twarzą w twarz, w oparach gniewkowskiego upału, pod tytułem 133 TSF w GNIEWKOWIE znajduje swój finał.

Zdjęcia Was wszystkich to niepospolite kadry, dokumentacja miasteczka, nasze postaci w zabawnych pozach, krotochwile i wizje.

Trudno wybrać to co najlepsze, najoryginalniejsze, ponieważ każdy z nas, swoim subiektywnym okiem, wyłowi to co mu przypadnie do gustu. W myśl sentencji – de gustibus non est disputandum, przedstawiam swój wybór:

[ Zdjęcie miesiąca ]

Anna Rusiłko –  Maki ( Świetna interpretacja makowego pola w szarych tonacjach egzystencji. Równocześnie, muzyczne skojarzenie z okładką  płyty zespołu Dead Can Dance – Anastasis ).

Anna Rusiłko

[ Wyróżnienia otrzymują ]

  1. 1. Ola Biały – Żyrandol – lśniący głębokim mosiądzem, rozświetlony delikatnym światłem, niczym statek kosmiczny ( jakby z Odysei Kosmicznej 2001  Stanleya Kubrica, chcący rozkołysać się tańcem, w rytmie Straussowskiego walca.
Ola Biały
  1. 2. Agata Jankowska – Za niebieskie światło, płynące z witraża z wizerunkiem Jezusa
Agata Jankowska
  1. 3. Grzegorz Chudzik – Za tajemnicze misterium świateł i cieni z pochylonym krzyżem
Grzegorz Chudzik

1.4. Wojciech Balczewski – Za świetlistego zwycięzcę na dumnym rumaku

Wojciech Balczewski

1.5. Darek Kilan – Za umierający pruski mur otoczony miłością drzew

Darek Kilan

1.6. Anna Rusiłko – Za Żyrandol Swiatła, także w rytmie walca z filmu S. Kubrica

Anna Rusiłko

( kosmiczną klamrą spinając, kończę wyróżnienia)

Dziękuję

Wasz Piotr


Zdjęcia miesiąca – luty 2020 – Joanna Stepaniuk + wyróżnienia

117. TSF Skarpą do Kaszczorka

Luty 2020

Lutowy spacer rozpoczęliśmy od wizyty na terenie budowy kościoła parafii bł. Matki Marii Karłowskiej Na Skarpie.

Spodziewaliśmy się świątyni otoczonej lasem, a znaleźliśmy zarastające chwastami surowe mury zewnętrzne rozpoczętej dawno budowli. Smutnego obrazu dopełniały niknące w suchych trawach materiały budowlane i leżący między walającymi się plastikami piękny stary dzwon. Moknący na deszczu czeka na dni chwały, gdy będzie rozbrzmiewał z kościelnej wieży.

Opuściwszy teren budowy leśną ścieżką, minęliśmy szpital dziecięcy i skierowaliśmy się w stronę Kaszczorka. Ze ścieżki na skarpie ukazał nam się, rozległy widok na Wisłę i zabudowania leżące najbliżej rzeki. Idąc wzdłuż skarpy, minęliśmy zadbane nowoczesne zabudowania i schodami zeszliśmy do kościółka pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego. Czekał tam na nas gościnny i sympatyczny proboszcz ks. Grzegorz Leśniewski, który oprowadził nas po wnętrzach świątyni i zaznajomił z jej historią. Mury, wzniesione u podnóża malowniczej skarpy w połowie XIV wieku, uległy prawie całkowitemu zniszczeniu podczas pożaru w 1966 roku. Wymownym symbolem tego dramatycznego wydarzenia jest pozostała z pożogi czarna od sadzy, gotycka drewniana figura św. Wojciecha i kamienna misa chrzcielna, jedna z najstarszych znalezionych na ziemiach polskich. Kościół odbudowano z poszanowaniem jego poprzedniego wyglądu i oddano wiernym. We wnętrzu świątyni, zakrystii, na chórze i w obejściu na każdym kroku widać rękę troskliwego gospodarza i wsparcie parafian.

Po wspólnym zdjęciu opuściliśmy teren kościoła i w łagodnej mżawce podeszliśmy do sporego ogrodzenia stadniny, gdzie kilka osób ćwiczyło jazdę konno po błotnistym podłożu. Trudno ocenić, jak czuły się konie pozujące nam do portretów, my z pewnością cieszyliśmy się móc zajrzeć im w wielkie i łagodne oczy. Zostawiwszy konie, wyruszyliśmy na pobliskie łąki nadwiślane.

Błotnista droga pełna kałuż odwdzięczyła nam się odbiciami drzew i chmur, a zielona łąka z widokiem umykającej sarny doprowadziła nas do brzegu Wisły. Kamienne główki pokryte zeszłoroczną trawą, pochylone nad wodą bezlistne wierzby i widok na nowy most okazały się świetnym tłem dla wielu zdjęć. Wracając po własnych śladach, mając przed sobą panoramę wtopionej w zadrzewienie zabudowę skarpy, doszliśmy z powrotem do kościółka i sąsiadujących z nim oryginalnych domów jednorodzinnych i odnowionego budynku Szkoły Podstawowej nr 27.

Szkoła została założona przed końcem XVIII wieku przez Dominikanów. W swej historii ma chwalebną datę 1906 roku, kiedy to dzieci, przy wsparciu swoich rodziców, przystąpiły do 148-dniowego strajku, będącego protestem przeciwko wprowadzeniu zakazu nauczania religii w języku polskim. Karą za nieposłuszeństwo władzom pruskim było przetrzymywanie uczniów do późnych godzin wieczornych w szkole, chłosta i kary pieniężne dla rodziców. W czasie II wojny światowej nauka odbywała się wyłącznie w języku niemieckim, a dzieci ponownie były surowo karane za mówienie po polsku. Obecnie szkoła dumnie nosi imię generał Elżbiety Zawackiej.

Opuszczając Kaszczorek, podeszliśmy 141 schodami do Osiedla Na Skarpie i restauracji „Kozackie pierogi”. Smakowitym finiszem deszczowego spaceru były specjały kuchni ukraińskiej, serwowane z melodyjnym wschodnim akcentem.

Organizator spaceru – Barbara Karlewska

Pamiątką z tego spaceru niech będą zdjęcia wybrane spośród wielu bardzo udanych.

Tytuł zdjęcia miesiąca wędruje do: Joanny Stepaniuk

Fot. Joanna Stepaniuk

Wyróżnieni:

Dariusz Chwiałkowski

Fot. Dariusz Chwiałkowski

Miłosz Grażewicz

Fot. Miłosz Grażewicz

Wojciech Balczewski

Fot. Wojciech Balczewski

Alicja Trojnar

Fot. Alicja Trojnar

Renata Czerwińska

Fot. Renata Czerwińska

Paweł Długokęcki

Fot. Paweł Długokęcki

Krzysztof Fotografia

Fot. Krzysztof Fotografia

Małgorzata Kos

Fot. Małgorzata Kos

Darek Kilan

Fot. Darek Kilan


Zdjęcia miesiąca – lipiec 2019 – Małgorzata Kos i Marek Mrozowicz + wyróżnienia

Na lipcowy 110. TSF wybraliśmy się do Czerniewic. Pogoda nam sprzyjała.

Wędrówkę po południowych rubieżach Torunia rozpoczęliśmy, klucząc sennymi uliczkami domków jednorodzinnych.

Po drodze zwiedziliśmy Kościół Matki Bożej Łaskawej. Na jednym z przejść dla pieszych dopadł nas duch Beatlesów i próbowaliśmy powtórzyć jedno z najpopularniejszych na świecie zdjęć autorstwa szkockiego fotografa Iaina Macmillana.

Na osiedlu Solankowym, w ostatnim po drodze sklepie, uzupełniliśmy zapasy i mijając Wojewódzki Ośrodek Terapii Uzależnień i Współuzależnienia skierowaliśmy się na rozległe rozlewiska nadwiślane.

Tu pokus do fotografowania było co niemiara: łąki pełne kwiatów rozmaitych, robaczków i ptaków. W oddali po prawej most autostradowy, po lewej lśniące bielą osiedle Rubinkowo a na wprost na drugim brzegu Złotoria ze strzelistą wieżycą swego kościoła. Nad Wisłą na jednej z główek przycupnął wędkarz, na innej rodzina rozbiła wspaniały niebieski namiot. My zajęliśmy główkę przy niewielkim potoku, gdzie urządziliśmy sobie piknik. Posileni ruszyliśmy na spotkanie urokliwych jeziorek wijących się pradoliną Wisły. Po drodze Karol zaprezentował nam maskowanie (czatownię) prawdziwego fotografa przyrody.

Później wspięliśmy się na nadwiślaną skarpę i po przejściu niewielkiego lasu dotarliśmy do jeziorka Nagus. Spacer zakończyliśmy przy Toruńskim Parku Technologicznym.

[ ZDJĘCIA MIESIĄCA ]

Małgorzata Kos

Fot. Małgorzata Kos

Marek Mrozowicz

Fot. Marek Mrozowicz

[ WYRÓŻNIENIA ]

Paweł Długokęcki

Fot. Paweł Długokęcki

Karol Gierad

Fot. Karol Gierad

Anna Koprowska

Fot. Anna Koprowska

Magdalena Noga

Fot. Magdalena Noga

Anna Rusiłko

Fot. Anna Rusiłko

Joanna Stepaniuk

Fot. Joanna Stepaniuk

Bartosz Walczak

Fot. Bartosz Walczak

Zapraszamy na następny spacer, do zobaczenia / Piotr Kromkiewicz