Posts tagged “kolor

Zdjęcie miesiąca – październik 2018 – Ania Rusiłko i Witek Bargiel

101 TSF zorganizowała i poprowadziła nasza Kasia Kluczwajd. Poniżej przeczytacie jej relację oraz wybór zdjęć miesiąca. Mowa też o najnowszej naszej inicjatywie związanej ze stuleciem odzyskania przez Polskę niepodległości.

Właściwy tytuł spotkania powinien brzmieć: LITERO-TWÓRCY I KSIĄŻKO-FILE. O toruńskich publikacjach, wydawcach i bibliotekach, sporo planowałam dopowiedzieć podczas prezentacji na finał, ale… nie starczyło czasu 😟. Planowałam też smaczki językowe (jak to ja 🙂 ) – branżowe = drukarsko-wydawnicze tym razem. Cóż, prezentacja zostanie pokazana podczas „spaceru stacjonarnego”, czyli bibliotekowo-książkowej opowieści w Książnicy 13 XI (godz. 18.00). Jeśli ktoś na przykład ciekaw znaczenia słów: 😃 smolucharnia, cursivochodo, majstroklajstro 😃 (to nie esperanto!) powinien przyjść.

Marek Mrozowicz w akcji.

Przed gmachem TNT, od zwiedzania którego rozpoczęliśmy spacer, zebrała się spora grupka osób. Pogoda piękna, słońce późno-letnie, czas na pogaduszki spacerowiczowskie i pierwsze foto: ludzi – czasem w częściach tylko (jak wyżej 😃) siedziby TNT, detali. Dzięki życzliwości dyrektora Towarzystwa Naukowego mogliśmy (sobota!) pobuszować po gmachu, łącznie z gabinetem szefa 😃. Osoby, które były tu pierwszy raz, były pod wrażeniem, poczuły ducha dawnego Torunia.

Fot. Joanna Malinowska

 

Przypomnę, że ten budynek, wzniesiony u schyłku XIX w., sfinansowany ze składek polskich torunian, był oazą i ostoją polskiej nauki i kultury. Była też biblioteka Towarzystwa Czytelni Ludowych. Aby uzyskać finansowanie na te szczytne cele, w gmachu działał hotel Muzeum i restauracja.

Portret Zygmunta Działowskiego, założyciela TNT
(z powyginanymi / po-wy-i-ma-gi-no-wa-ny-mi świeczkami 😄).
Dwie epoki w literach:
szyld TNT, a w tle cień / duch niemieckiego szyldu
na kamienicy naprzeciwko.
Sala kolumnowa.

Po powrocie Torunia do Macierzy ulokowano tu nową bibliotekę o charakterze regionalnym – Książnicę Miejską im. Mikołaja Kopernika, która miała stanowić zaplecze dla przyszłej uczelni wyższej w mieście. Wnętrza różne – od reprezentacyjnej sali kolumnowej, przez kawiarenkę na jej zapleczu, po biurowe gabinety i zakamarki, wreszcie Toruński Antykwariat Księgarski wciśnięty w kącik na parterze.

Stylowy szyld z antykwą toruńską.
Zakamarki antyk-wariatowe 😁

Z powodu mojego zafiksowania od jakiegoś czasu na temacie pod tytułem: orły i gryfy (m.in. referat na sesji w Bydgoszczy), wszędzie je widzę… Znalazłam ciekawe okazy także w TNT.

Fragment z dokumentu Konfraterni Artystów.

W gmachu przy ul. Wysokiej pobyliśmy na tyle długo, że trzeba było zrezygnować z kilku punktów (z komentarzem) na trasie 😟 i pokłusować do Książnicy, bo umówieni byliśmy na specjalny mini pokaz rękopisów i starodruków z działu zbiorów specjalnych.

 

 

 

Sądząc po tłoku przy stole z zabytkowymi księgami, długo trwającym trzasku migawek (bo fleszy oczywiście nie było; papier / pergamin nie lubi światła), minach słuchaczo-oglądaczy, pokaz zrobił wrażenie.

Fot. Marek Bramorski

Pani Anna Mazerska opowiedziała o najstarszych zbiorach Książnicy, pochodzących z biblioteki Gimnazjum toruńskiego (zał. 1568), także tych z pozostałych historycznych bibliotek toruńskich: rady miejskiej i dwóch towarzystw naukowych: Coppernicus Verein für Wisenschaft und Kunst zu Thorn oraz Towarzystwa Naukowego w Toruniu, o powstawaniu rękopisów i starodruków itd. odpowiadała też na liczne pytania z sali.

 

Kolejny punkt programu to magazyny Książnicy – nowoczesne po niedawnym remoncie i modernizacji, ale pełne bibliotekowego klimatu starych woluminów, gdzie nowoczesność stanowi tylko swego rodzaju opakowanie dla pieczołowicie przechowywanej tu dawności utrwalonej za pomocą liter na papierze.

Abstrakcja z kolorem Małgosi ulubionym…
 

 

 

 

…i na koniec mój ulubiony żółty.

Rozeszliśmy się po zakamarkach magazynów, w pewnym momencie trochę pogubiliśmy się, ale ostatecznie udało się zebrać całą grupę ponownie w holu głównym. Książnicowy kot, zwany przeze mnie KsiążKOTem (i per analogiam = biblioKOTeka i KOTalog), a po piernikajkowemuPierniKOTem vel Starodrukiem, zaszczycił swoją obecnością tylko niektórych spacerowiczów.

Przed drzwiami Informatorium.

Po powrocie z magazynu powędrowaliśmy po salach ogólnodostępnych: czytelni głównej, Informatorium. Była okazja, żeby pokazać i powiedzieć o różnych aktywnościach Książnicy, jak np. gry planszowe, pomoc w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania dotyczące regionu – w Informatorium (prowadzi ciekawy blog) itd.

W tak zwanym międzyczasie i tak zwanej międzyprzestrzeni 😉 = między piętrem (pokaz) a magazynem (piwnica), Małgorzata Kos przeprowadzała losowanie związane z naszym foto-wyzwaniem: 100 subiektywnych foto-obrazów Torunia na 100-lecie odzyskania niepodległości. Na czym wyzwanie owo polega? Plan Torunia został pocięty – dosłownie (spoko!, plan nie był zabytkowy) – na 100 części, każda dla jednego ze stu uczestników 😃 naszego Challenge‘u. Losowanie odbywało się w skupieniu odpowiednim dla wagi zadania 😉, ale i z humorem.

Hmmm, to toruniarka po wylosowaniu 😄 swojego kawałeczka Torunia – okulary nie te… 😄
Fot. Marek Bramorski

 

Spaceru bibliotekowo-książkowego kwintesencja.

Spacer był wspaniały, jak zawsze ze Spacerowiczami! Pozostał tylko jeden problem: mam wybrać zdjęcie miesiąca… Problem, bo po kilku selekcjach z kilkunastu wybranych prac, pozostało mi dziewięć… Taka analiza to świetna okazja do refleksji, zmiany perspektywy widzenia, skojarzeń. Ale skoro Prezes nakazał 😉, decyzja podjęta. O niej poniżej.

ZDJĘCIA MIESIĄCA

x aequo = jako DYPTYK

1a – Witold Bargiel

Kwintesencja bibliotekowo-książkowego tematu połączona z uobecnieniem duchem minionego czasu, którego nie da się zatrzymać nawet w książkach, nawet w fotografiach. Mgnienie, wspomnienie, świat, którego nie ma, oglądany zza szyby gabloty…

1a-bargiel witold

Fot. Witold Bargiel

1b – Anna Rusiłko

…inaczej niż świat realny, który nas otacza / osacza. Mimo ogromu wiedzy – zatomizowany, nieuporządkowany, mimo wolności – inwigilujący, mimo powszechnej dostępności – samotny i osobny.

1b-rusiłko anna-1

Fot. Anna Rusiłko

WYRÓŻNIENIA

Kategoria METAFIZYKA

2 – Piotr Kromkiewicz

Cały świat i czas w starych księgach – jak geologiczne pokłady czy archeologiczne warstwy zamykające w sobie historię wszechświata. Jak słoje drewna, przyrastające stopniowo; jak fale rzeki nie mające końca.

3-kromkiewicz piotr-1

Fot. Piotr Kromkiewicz

3 – Katarzyna Rubiszewska

Prozaiczny, zniszczony stary tom jest (z powodu nadmiaru „karteczek”) jak jerozolimska Ściana Płaczu. Nie święty, nie wszechmocny, ale może też kiedyś pomagał spełniać marzenia / życzenia?

4-rubiszewska kasia

Fot. Katarzyna Rubiszewska

Kategoria ABSTRAKCJA

4 – Małgorzata Kaszak

Światło, kolor, forma, kompozycja – w punkt.

5-kaszak małgorzata

Fot. Małgorzata Kaszak

Test i zdjęcia (jeśli nie oznaczono innego autora) – Katarzyna Kluczwajd

Reklamy

Zdjęcie miesiąca – czerwiec 2018 – Joanna Stepaniuk + wyróżnienia

 

Na 97. Toruńskim Spacerze Fotograficznym odwiedziliśmy niedawno otwarty Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce.

Park jest urządzony z dużą dbałością o szczegóły, domostwa są otoczone polami i ogródkami uprawnymi, chaty wyposażone w przedmioty ukazujące styl życia Olendrów. Tym bardziej zagłębiliśmy się w klimat dawnych gospodarstw, a w części z nas odżyły wspomnienia z dzieciństwa – wakacyjna beztroska pod okiem rodziny.

 

Zdjęcie miesiąca – Joanna Stepaniuk

 

Dom, który cierpliwie, cicho czeka na powroty jego mieszkańców, zawsze przyjmujący, dający bezpieczne schronienie. Dom, w dawnych osadach – centrum wszechświata.

36087534_1924731764237564_8084801443913007104_n

Fot. Joanna Stepaniuk

Wyróżnienia:

 

Zdjęcie Marioli Schreiber trafnie opisuje komentarz Stanisława Jasińskiego: „Deska pamięta, że była drzewem”.

35884287_1924732117570862_6262680737024049152_n

Fot. Mariola Schreiber

 

Wspomnienia dawnych mieszkańców przyjęły czasem wręcz namacalną postać.

35963563_1924732290904178_6524396789703901184_n

Fot. Karol Gierad

 

Zdjęcie Philipa świetnie oddaje styl życia Olendrów – duża prostota i kierowanie się przede wszystkim funkcjonalnością używanych przedmiotów połączona z dbałością o piękno codzienności.

35807909_2077114279228028_6226222232822087680_o

Fot. Philip Gray

Tekst i organizacja pleneru: Magdalena Białecka


Zdjęcie miesiąca – marzec 2017 – Paulina Komorowska

Doceniamy niebanalną fotografię. Taką, która na tle innych bezbłędnych kadrów wyróżnia się czymś szczególnym.

Czymś, co chwyci za serce i nie pozwoli oderwać od niej wzroku.

W tym konkretnym przypadku to barwa, hipnotyzujący rytm, intrygujące światło i oniryczna kompozycja rzuciły swoje czary na Paulinę podczas 82. Toruńskiego Spacery Fotograficznego po Dworze Artusa i Teatrze im. Wilama Horzycy. Brawo!

8

Fot. Paulina Komorowska


Zdjęcie miesiąca – grudzień 2016 – Piotr Wróblewski

Grudniowy 79. Toruński Spacer Fotograficzny natrafił na wehikuł czasu. Maszyna zabrała nas w wir pasjonujących przygód, które przeżyliśmy w murach średniowiecznego kościoła św. Barbary.

Trafiliśmy do Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie, gdzie poznaliśmy historię materiałów piśmienniczych. Tam też doskonaliliśmy umiejętność pisania gęsim piórem, przy użyciu atramentu na ręcznie przez nas czerpanym papierze.

Piotr dał się ponieść magii tego miejsca. Dzięki temu powstał obraz, który zdobi zbiory naszych fotografii niczym iluminacja, rozświetlająca stronice manuskryptów.

15443016_1284420198298083_7207445948254032400_o.jpg

fot. Piotr Wróblewski


Zdjęcie miesiąca – sierpień 2016 – Marek Mrozowicz

Nowoczesna fontanna na rynku w Chełmnie szybko stała się jednym z najbardziej fotografowanych obiektów w mieście. Trzeba jednak było 75. Toruńskiego Spaceru Fotograficznego i oka Marka, aby pokazać ją jednocześnie atrakcyjnie, jak i nieszablonowo. Zdjęcie wyróżniono w konkursie „Kujawsko-pomorskie na wakacje”, organizowanym na Instagramie przez oficjalny profil województwa. Gratulujemy!

Publikacja Instagram

13901514_687454204742040_3521084284055638593_n

Fot. Marek Mrozowicz

 

 

 

 

 


Zdjęcie miesiąca – luty 2016 – Małgorzata Kos

W lutym odwiedziliśmy drugi już raz salę koncertową na Jordankach (za pierwszym razem fotografowaliśmy wnętrza gmachu jeszcze w budowie). Spacerowicze znów znaleźli wiele powodów do fotograficznej radości, a barwne, abstrakcyjne plany Małgorzaty pozostaną na długo w naszej pamięci.

12747251_921152497953589_647915193560637047_o

Fot. Małgorzata Kos


Takiego konwentu fotograficznego Toruń jeszcze nie widział!

52. plener Toruńskich Spacerów Fotograficznych był jednocześnie 20. plenerem Grudziądzkich Spacerów Fotograficznych. Jednocześnie przybyli do nas goście z innych rejonów Polski. Owocem tego popołudniowo-wieczorne zdjęcia Starówki, warsztaty portretowe, jakie zapewniła nam firma Olympus oraz towarzyska integracja w przytulnej foto-kawiarni Wejściówka oraz przy ognisku na campingu Tramp. Jeszcze nie wszyscy opublikowali swoje prace, ale nie możemy się powstrzymać od pokazania najciekawszych, jakie już otrzymaliśmy. Plus garść obrazów ukazujących towarzyski element imprezy. Szkoda gadać – działo się, a kto nie był – niech żałuje.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

 


Zdjęcie miesiąca – sierpień 2014 – Grzegorz Kazuro

Nostalgiczna chwila relaksu nad jeziorem, czy raczej niepokojący kadr z filmu kryminalnego? Interpretacji może być wiele, w każdym razie zdjęcie Grzegorza zrobione podczas sierpniowego pleneru w Chełmży z pewnością zasługuje na uwagę i wyróżnienie.

Fot. Grzegorz Kazuro

Fot. Grzegorz Kazuro