ludzie

Zdjęcie miesiąca – lipiec 2021 – Anna Koprowska

134. TSF znów był wyjazdowy – odwiedziliśmy Jabłonowo Pomorskie. Plener opisał i nagrody miesiąca przyznał pomysłodawca i organizator – Marcin Jadziński. Dostaliśmy przy tym obietnicę wystawy.

Na lipcowy spacer udaliśmy się do Jabłonowa Pomorskiego, niewielkiego miasteczka które pełni funkcję jednego z ważniejszych węzłów kolejowych naszego województwa. Z tej racji spacer rozpoczęliśmy na dworcu PKP z którego wędrując malowniczymi uliczkami dotarliśmy do Pałacu Narzymskich, w którym swoją posługę pełnią siostry ze Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej.

Po burzliwej naradzie z moimi własnymi myślami postanowiłem jednoosobowo przyznać następujące miejsca i wyróżnienia.

Zdjęcie miesiąca:

  • Anna Koprowska, za „schody do nieba”, za symetrię, za nutkę tajemniczości która płynie z tego zdjęcia.
Fot. Anna Koprowska

Wyróżnienia (kolejność przypadkowa):

  • Agata Jankowska
  • Ania Szymańska
  • Anarike Rijn (Anna Gałka)
  • Kasia MB (Katarzyna Brzustewicz)
  • Andrzej Jarzyna
  • Darek Kilan
  • Dariusz Chwiałkowski
  • Maciej Nowak
  • Robert Sobieraj
  • Tomasz Dziak
  • Wojciech Balczewski

Fot. Agata Jankowska
Fot. Ania Szymańska
Fot Anna Gałka (Anarike Rijn)
Fot. Katarzyna Brzustewicz (Katarzyna MB)
Fot. Andrzej Jarzyna
Fot. Darek Kilan
Fot. Dariusz Chwiałkowski
Fot. Maciej Nowak
Fot. Robert Sobieraj
Fot. Tomasz Dziak
Fot. Wojciech Balczewski

W tym miejscu dziękuję dyrekcji i pracownikom Centrum Kultury i Sportu w Jabłonowie Pomorskim za zaproszenie i fantastyczną gościnę.

Dziękuję siostrom ze Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej przedstawienie historii i możliwość zwiedzenia Pałacu Narzymskich.

Dziękuję ks. proboszczowi Sławomirowi Sobierajskiemu z Parafii pw. św. Wojciecha w Jabłonowie-Zamku za możliwość zwiedzenia kościoła.

Dziękuję także Wam drodzy spacerowicze za tak liczny udział. Frekwencja zaskoczyła nie tylko mnie 🙂

Teraz czekamy na wystawę zdjęć ze spaceru, którą Centrum Kultury i Sportu w Jabłonowie planuje zorganizować jeszcze w tym roku. Trzymajcie kciuki 🙂

Tekst napisał i zdjęcia wybrał: Marcin Jadziński


Zdjęcie miesiąca – marzec 2021 – Agata Jankowska

Organizatorką 130. TSF była Joanna Malinowska i to jej przypada w tym miesiącu rozstrzygnięcie naszego permanentnego konkursu oraz autorstwo okolicznościowego artykułu na ten temat.

„Co nam w duszy gra” – taki był tytuł 130 spaceru TSF...

Brzmienie tematu prawie dowolne, zaowocowało różnorodnymi w swej treści i klimacie albumami spacerowiczów, co cieszy ogromnie. Podziękowania dla wszystkich Państwa za podjęcie tematu, pokazanie własnej wrażliwości i umożliwienie wglądu w wewnętrzny, intymny świat. Mimo że spacer był indywidualny, mam wrażenie, że dzięki niemu poznaliśmy się trochę.

Przyszła pora na ogłoszenie zdjęcia miesiąca. Wybór był szczególnie trudny, ponieważ każdy album jest unikatowy w swej zawartości i zawiera osobisty, nieraz poruszający przekaz. Przy wyborze kierowałam się swoimi subiektywnymi odczuciami. Brałam również pod uwagę koncepcję albumu jako całości, jego wewnętrznej spójności.

Agata Jankowska (Zdjęcie miesiąca)

Zdjęcie miesiąca:

  1. Pierwsze miejsce – Zdjęcie miesiąca – Agata Jankowska. Przedstawienie rzeczywistości w przejmujących parach z subtelnym zaznaczeniem krańcowości wszelkiej egzystencji.
  2. Drugie miejsce – Katarzyna Brzustewicz – Umiejętność pokazania świetlistej radości pomimo mroku.
  3. Trzecie miejsce Małgorzata Marciniak – Banach. Dostrzeżenie w otaczającej rzeczywistości pierwiastka Obcego.
Katarzyna Brzustewicz
Małgorzata Marciniak – Banach

Wymienione wyżej autorki zamieściły wyjątkowe w swym wyrazie albumy, przemyślane pod względem  kompozycji, spójne stylistycznie. Zaprezentowane zdjęcia mają mocną, ekspresyjną wymowę, zarówno jako indywidualny obraz jak i w ujęciu całościowym.

Wyróżnienia:

  1. Magdalena Białecka. Biały żagiel w walce z żywiołem.
  2. Darek Kilan. Królowa jest tylko jedna (humor i ironia w jednym).
  3. Andrzej Jarzyna. Męskie ujęcie tematu, tego co jest ważne.
  4. Sawandphotography Andrew. Świat za szybą. Rzeczywistość w dobie pandemii.
  5. Izabela Wojnowska. Pomnik przyjaciela.
  6. Aleksandra Nadolska. Wachlarz możliwości.
  7. Anna Jankowska. Zachód słońca – odwieczny spektakl.
  8. Maciej Nowak. Ptaki w locie, niczym żurawie na drzeworytach japońskich mistrzów.

Magdalena Białecka
Darek Kilan
Andrzej Jarzyna
Sawandphotography Andrew
Izabela Wojnowska
Aleksandra Nadolska
Anna Jankowska
Maciej Nowak

Wszystkim spacerowiczom gratuluję pomysłów, kreatywności i zachęcam do udziału w kolejnych spacerach. Pozwolę, trochę przekornie, zakończyć swój wywód słowami piosenki Agnieszki Osieckiej „Niech żyje bal”:

„Bufet jak bufet jest zaopatrzony
Zależy, czy tu, czy gdzieś tam
Tańcz póki żyjesz i śmiej się do żony
I pij zdrowie dam!”

Autorstwo tekstu i wybór zdjęć – Joanna Malinowska


Zdjęcie miesiąca – luty 2021 – Darek Kilan, Ewelina Fiedorowicz, Katarzyna Kluczwajd

129. TSF opisuje i zdjęcia honoruje organizatorka pleneru, Joanna Stepaniuk.

Tematem lutowego spaceru fotograficznego był „Monochrom z akcentem barwnym lub bez”. Czekałam z niecierpliwością na Wasze albumy. Najbardziej na zdjęcia w kolorze, na monochrom znaleziony w realu, nie przygotowany w postprodukcji. Chętnych do zmierzenia się z tematem było znowu wielu i to cieszy bardzo 🙂 44 albumy!!! Było w czym wybierać 🙂 Fotografie różnorodne, jak zwykle z resztą, sporo zdjęć b&w, ale też te, na które czekałam – w kolorze! Wybór zdjęcia miesiąca to niełatwe zadanie 🙂

[ Zdjęcia miesiąca ]

1 miejsce – Darek Kilan – dzikie zwierzęta i ludzie obok siebie, żeby tak mogło być nie tylko o świcie… no i jest monochrom 🙂

Darek Kilan

2 miejsce – Ewelina Fiedorowiczzdjęcie z przekazem, siedzi w głowie (a jaki monochrom!)

Ewelina Fiedorowicz

3 miejsce – Katarzyna Kluczwajd – beton bez minimum piękna, ale natura wciska w jedno z okien swój akcent barwny, pozytywny…

Katarzyna Kluczwajd

[ Wyróżnienia ]

Darek Kilan – świetny moment 🙂 Ujęcie rozweselające 🙂

Darek Kilan

Wojciech Balczewski – zdjęcie kosmiczne, piękna flara, lubię do niego zaglądać 🙂

Wojciech Balczewski

Witold Bargiel – świetnie wypatrzone 🙂 Przenikanie różnych światów, a panowie tacy wyluzowani, zrelaksowani 🙂 „Koń… Krowa, kura, kaczka… Kura, kaczka, drób… (…) O! Jest! Widzę! Droga… Chyba na Ostrołękę…” Tak mi się skojarzyło z „Rejsem” M. Piwowskiego 🙂

Witold Bargiel

Agata Jankowska – podoba mi się klimat tego zdjęcia i jego „chropowatość”

Agata Jankowska

Anna Rusiłko – cisza, spokój, brak ludzi, którzy usiedliby na tych ławkach, ale… może to i dobrze… te ławki same dla siebie są dobrym towarzystwem.

Anna Rusiłko

Krzysztof Marciniak – piękne światło, droga, która zachęca do podróży…

Krzysztof Marciniak

Zuch Karola – świetne światło i piękny, wyciszający kadr.

Zuch Karola

Małgorzata Klarowska – brawo za pomysł, no i trochę prywaty 🙂 Moje miejsce 🙂

Małgorzata Klarowska


Zdjęcie miesiąca – grudzień 2020 – Piotr Wróblewski

Ostatni plener 2020 roku poświęcony został konkretnemu człowiekowi i pamięci po Nim. Jednocześnie poświęciliśmy go na swój sposób również sobie wzajemnie, pogrążeni w smutku, osamotnieni po odejściu Kogoś tak ważnego.

Paweł „Biały Gołąb” Długokencki to najlepszy przykład na to, jakich ludzi przyciągają Toruńskie Spacery Fotograficzne. Stuprocentowy wrażliwiec, utalentowany poszukiwacz piękna i prawdy, pełen dobrych intencji, skromności, serdeczności, przyjaźni. Przy tym człowiek o wysokim intelekcie, zaangażowany w życie kulturalne, a w codziennym obyciu – klasyczny gentleman, jakich dzisiaj spotyka się bardzo rzadko.

Co powiedzieć, gdy takiego człowieka ma zabraknąć już na zawsze? Nie sposób ubrać to w słowa. Sposobem na wyrażenie uczuć może stać się wówczas fotografia. Wielu Autorów poświęciło 127.TSF pamięci Pawła, twórczo odczytując zaproponowany przez Krzysztofa Skowrońskiego temat: „Światło w mroku”. Oto subiektywny wybór najpiękniejszych i najbardziej emocjonalnych prac.

[ ZDJĘCIE MIESIĄCA ]

Piotr Wróblewski. Swobodny układ barwnych plam wydaje się wylewać z ram kadru. Poruszony ocean, niebo, a może dusza przekraczająca wymiary?

Piotr Wróblewski

[ WYRÓŻNIENIA ]

Anarike Rijn. Część Autorów próbowała swych sił w fotografii kreacyjnej, bardziej lub mniej nawiązując do osoby i wizerunku Pawła, nazywanego przez nas w TSF Białym Gołębiem. Najbardziej w pamięć zapada wizja Ani.

Anarike Rijn

Magdalena Białecka skomentowała swoją fotografię: „Czasem trudno to światło zauważyć, ale ono jest”.

Magdalena Białecka

Katarzyna Rubiszewska znana jest ze swoich efektownych ujęć krajobrazów, zwłaszcza obszarów leśnych. Tym razem „przeszła samą siebie”. Ma się wrażenie, że obraz żyje, nad powierzchnią wody porusza się mgła, dzieje się wielki teatr przyrody. Zwłaszcza, kiedy patrzymy na fotografię dłużej, skupieni, w ciszy.

Katarzyna Rubiszewska

Obszar zadrzewiony odwiedziła też Małgorzata Kos. Znów zagrało światło, mgła, otworzył się tunel tajemnicy.

Małgorzata Kos

Zdjęcie Karola Gierada jest zaproszeniem do spaceru. Wstępując w zaciszną przestrzeń parku, przy odblasku latarni, spotkał na drodze pierwszy grudniowy śnieg. Bez wątpienia szedł w towarzystwie duszy naszego łagodnego, wiernego Przyjaciela Pawła.

Karol Gierad

„Paweł, to dla Ciebie. Uczyłeś mnie patrzeć. Oceń, czy byłam dobrą uczennicą” – Ola Biały.

Ola Biały

Piotra Kromkiewicza wiązała z Pawłem więź szczególna.

Paweł Kromkiewicz

W niebo spojrzała również Mariola Szreiber. Co odnalazła? Granicę wymiarów? Podróż, która wcale się nie zakończyła?

Mariola Szreiber

Biały Gołąb żył kulturą i sztuką, szczególnie żywo dyskutując o muzyce. Wysmakowane zdjęcie kontrabasisty (w gamie odcieni od pełnych niemal czerni i bieli, poprzez szarości) autorstwa Mieczysława Matyasika sprawiłoby mu szczególną radość.

Mieczysław Matyasik

Wielu Autorów odbyło 127.TSF na przedświątecznym Starym Mieście, na które spadło w końcu nieco płatków śniegu, co przydało ujęciom dodatkowego efektu. Skorzystała z niego również Anna Rusiłko, prezentując nam wymowną wypowiedź z dziedziny „street-foto”.

Anna Rusiłko

Joanna Stepaniuk uczestniczyła w szeregu prywatnych plenerów z Pawłem. Tak wspominała późniejszy plener bez Niego (czy jednak na pewno bez Niego?): „Kilka dni temu miałam pierwsze podejście do tego albumu, ale było paskudnie zimno i nie było warunków na zrobienie tego, co chciałam… Łaziłam ponad 2 godziny, zmarzłam i nic nie miałam i… wyczerpał mi się akumulator (nie pamiętam kiedy mi się to zdarzyło), zmieniłam na zapasowy i… wyczerpał się po kilku zdjęciach (to mi się nie zdarzyło na 1000% NIGDY!!!), to mówię sobie… „Dobra, Paweł, idę do domu… dziś nic z tego nie będzie…”.

Pierwsza fotografia najbardziej podobała się widzom galerii grupy TSF w internecie…

Joanna Stepaniuk

…druga zaś znacząco uwieńczyła bogaty w emocje album Aśki.

Joanna Stepaniuk

Do „godła” Pawła nawiązała też m.in. Małgorzata Marciniak-Banach.

Małgorzata Marciniak-Banach

Joanna Malinowska pokazała obraz po części trudny, czy nawet bolesny w odbiorze. A jednocześnie przepełniony swoistą medytacją.

Joanna Malinowska

Paulina Jakubanis pożegnała zaś Pawła jeszcze inaczej. Zapewniając jednocześnie poruszającą, ale i kojącą kodę do tego szczególnego albumu.

Paulina Jakubanis

Dziękuję wszystkim uczestnikom 127.TSF – za ich oddanie niełatwemu tematowi, bardzo osobiste emocje oraz pomysłowość. Jak już wcześniej zauważyłem przy fotografiach Karola i Asi Stepaniuk, nie były to zupełnie indywidualne, czy samotne spacery. Paweł był, jest i będzie z nami.

Zbyszek Filipiak

A w post-scriptum portret Pawła autorstwa Darka Chwiałkowskiego.

Dariusz Chwiałkowski

Zdjęcie miesiąca – wrzesień 2020 – Witold Bargiel

Pora na podsumowanie wrześniowego, 124. Toruńskiego Spaceru Fotograficznego, na który wybraliśmy się do kujawsko-pomorskiej Wenecji i Biskupina, pokonując część trasy słynną kolejka wąskotorową. Relację do niniejszego artykułu zapewnił organizator, Piotr Wróblewski, który jednocześnie wyróżnił szereg autorów. A w październiku zapraszamy na 125.Toruński Spacer Fotograficzny. Będziemy tym razem poszukiwać secesji w architekturze toruńskiego starego miasta oraz Bydgoskiego Przedmieścia. Nasze zdjęcia zostaną pokazane na kolejnej konferencji z cyklu „Zabytki młodszego pokolenia” oraz będą opublikowane w towarzyszącej konferencji książce z artykułami naukowymi. Plener organizuje i prowadzi, rzecz jasna, Katarzyna Kluczwajd. Termin: 3 października (sobota), zbiórka na toruńskim starym mieście o godz. 11.00 przy ul. Prostej 10.

Głos ma Piotr Wróblewski:

Drodzy Przyjaciele, przede wszystkim dziękuję Wam za przybycie do Wenecji i dobre humory pod dachem kolejowego wagonu i niebem słonecznej aury.

Wszyscy, w naszym gronie TSF robicie naprawdę  dobre zdjęcia. Jakakolwiek próba oceniania i przyznawania zdjęciom statusu najlepszych jest wyłącznie subiektywna i podyktowana aktualnym przeżywaniem przeze mnie, przedstawianych przez Was scen.

Kochajmy w sobie pasję fotografowania i rozwijajmy ją, ucząc się od siebie i rozmawiając. Bowiem najlepszą szkołą są nasze wspólne doświadczenia.

Proponuję, abyśmy w przyszłości również wybierali najlepszy album zdjęciowy z każdego pleneru. Aby drugie rozdanie Oskarów było bogatsze o tę kategorię. Można by było  raz do roku wybierać również najlepszy spacer.

Tymczasem, na dziś ogłaszam:

Zdjęcie miesiąca – Witold Bargiel – które nazwałbym – Próbą Schwytania Niezłomności

Witold Bargiel

Najlepszy album – Kasia Brzustewicz za zdjęcia, pasję i poetyckość

wyróżnienia :

–  Ola Biały – za możliwość cofnięcia się w czasie  i przejrzystego spojrzenia ( jakby oczami przodków ) na dawny, czysty świat. Bardzo subtelne zdjęcie jak dusza jego wykonawczyni

Aleksandra Biały

–  Kasia Brzustewicz – za malownicze ujęcie narodzin Janki

Katarzyna Brzustewicz

–  Joanna Malinowska – za  zwielokrotnienie weneckiego świata

Joanna Malinowska

–  Darek Chwiałkowski – który chłopców od laptopów i telefonów wysłał do chałup

Dariusz Chwiałkowski

–  Joanna Stepaniuk –  za doskonały witraż, złożony z barw i  innych, fajnych elementów kadru

Joanna Stepaniuk

–  Wojciech Balczewski – za Zagubionego Między Dachami

Wojciech Balczewski

–  Anna Koprowska – za ujęcia jak kadry filmowe ( i obsadzenie w rolach głównych) Witka Bargiela i Piotra W.

Anna Koprowska

Wasz oddany  Piotr W.


Zdjęcie miesiąca – sierpień 2020 – Darek Kilan

Sierpniowych laureatów naszego comiesięcznego konkursu wyłonił organizator 123. TSF w gminie Zbiczno, Marcin Jadziński:

Po burzliwej naradzie z moimi własnymi myślami postanowiłem jednoosobowo przyznać następujące miejsca i wyróżnienia.

Za pokazanie przyrodniczego i turystycznego charakteru Gminy Zbiczno.

1. miejsce – Darek Kilan

Fot. Darek Kilan


2. miejsce – Joanna Malinowska

Fot. Joanna Malinowska


3. miejsce – Joanna Stepaniuk

Fot. Joanna Stepaniuk

Ciekawym spojrzeniem wykazali się również:
Darek Chwiałkowski, od którego należy się uczyć jak robić solidne zdjęcia,

Fot. Darek Chwiałkowski


Jarek Fisz, który udowodnił nie po raz pierwszy, że szerokokątnego obiektywu nie trzeba się bać,

Fot. Jarek Fisz


Karol Gierad, który potrafi zwracać uwagę na detale,

Fot. Karol Gierad


Zbyszek Filipiak, który fenomenalnie sportretował uczestników spaceru, a także pokazał że streetphoto można uprawiać nie tylko w dużych miastach.

Fot. Zbyszek Filipiak
Fot. Zbyszek Filipiak
Fot. Zbyszek Filipiak
Fot. Zbyszek Filipiak

Przypomnę, że 123. Toruński Spacer Fotograficzny miał miejsce w Zbicznie, do którego przyjechaliśmy na zaproszenie Magdaleny Golubskiej, Wójta Gminy Zbiczno. Podziękowania należą się także dyrekcji Zespołu Szkół w Zbicznie, która stworzyła nam fantastyczne warunki nie tylko do spania oraz pracownikom obsług hali widowiskowo-sportowej w Zbicznie.

Osobne podziękowania należą się Darii Czapla, która pod moją chwilową nieobecność poprowadziła uczestników spaceru po malowniczej Gminie Zbiczno.

Wstępnie ustalono, że za rok w sierpniu znowu spotykamy się na terenie Pojezierza Brodnickiego, tym razem ma być to Gmina Górzno. A więc działamy 🙂

Marcin Jadziński


Zdjęcie miesiąca – czerwiec 2020 – Anarike Rijn, Katarzyna Rubiszewska

 121 plener TSF – Moja ulica: widok po kwarantannie

 

Świat stanął na głowie, koronawirus zamknął nas w domach – ograniczył, ale i zachęcił / zmusił niejako do peregrynacji wewnętrznych intensywnych bardziej niż zwykle. Powoli wychodzimy z domów, wracamy do bycia razem, ale nic już nie jest takie, jak PRZED pandemią. Nawet nasze spacery – wspólne, choć osobno.

W kwietniu plenerem były nasze cztery ściany, w maju – namiastka kwarantannowej wolności: las, park, zieleń i przestrzeń. W czerwcu kolejny krok w stronę normalności (cokolwiek to znaczy…) – MOJA ULICA, czyli nasza przestrzeń domowo-oswojona od zawsze. Doskonale znana, ale może nowa perspektywa / wrażliwość PO sprawi, że spojrzymy na nią inaczej?  Pokażmy naszą ulicę z czułością, uwagą, refleksją, z humorem i dystansem – tak potrzebnymi w świecie (nie tylko) z koronawirusem…

Moja ulica to – przy okazji – może stanowić swego rodzaju aneks do projektu Małgorzaty Kos 100 razy Toruń – na stulecie niepodległości, zrealizowanego przez niemal setkę Spacerowiczów, ze świetnymi efektami.

Do tego zaproszenia na 121. spacer nie mogę dodać sprawozdania z interakcji naszych wzajemnych i wrażeń, bo był to trzeci już plener razem, choć osobno. Wśród kadrów z ulic miasta, tak różnych, jak my sami, są panoramy i mikro detale, jest poezja i reportaże, mieszkańcy, przestrzeń i betowa dżungla, natura i bracia mniejsi. Jak zawsze też abstrakcja i kolor. Są impresje i kadry zachęcające do refleksji, czasem symboliczne – nie umiem oprzeć się skojarzeniom i szukaniu głębszych treści. Dla niektórych z nas spacer stanowił okazję do wspomnień i zachętę do poszukania informacji o swojej ulicy sprzed lat, także tych bardziej odległych, których nie obejmujemy pamięcią. To cenne – ta troska o pamięć miejsca jest jednym z „motorków” napędzających moje różne aktywności.

I miejsce ex aequo:

Anarike Rijn: symboliczna brama do miejskiej świątyni naszej codzienności, strzelista jak gotycka katedra, choć do innego świata należy

1-anarike rijn-2

Anarike Rijn

Katarzyna Rubiszewska: symbioza natury i naszej codzienności, w której staramy się dostrzegać piękno, jak owa tęcza wielobarwne i ulotne

1-rubi

Katarzyna Rubiszewska

II miejsce:

Marcin Jadziński: porządek miejskiego (wszech)świata

2-jadziński marcin-1

Marcin Jadziński

III miejsce:

Darek Kilan: poezja z ulicy, przy której podobno nic nie ma

3-kilan darek-1

Darek Kilan

Wyróżnienia: 

Magdalena Białecka: natury miejska namiastka + my z naszymi nakazami / zakazami

wyróżnienie-białecka magdalena-2

Magdalena Białecka

Marcin Jadziński: czasem równie ważne jak to, co jest, jest to, czego nie ma

wyróżnienie--jadziński marcin-2

Marcin Jadziński

Anna Rusiłko: orbity miejskiego (wszech)świata

wyróżnienie--rusiłko anna-2

Anna Rusiłko

Tekst i wybór zdjęć miesiąca – Katarzyna Kluczwajd


10 lat Toruńskich Spacerów Fotograficznych!

Dekada działalności grupy twórczej to niemało. Naturalnym i zrozumiałym byłoby przez ten czas wypalenie się idei, czy waśnie wewnętrzne, które potrafią zniweczyć najpiękniejsze inicjatywy. Tymczasem Stowarzyszenie Toruńskie Spacery Fotograficzne działa, nadal przyciąga nowe osoby, które chcą razem twórczo spędzać czas, głębiej poznając region, jego krajobraz, przyrodę, historię, mieszkańców.

Zaczęło się 1 maja 2010 roku od spotkania kilku znajomych i przyjaciół na nieistniejącym już w Toruniu Placu Artylerzysty. Od tego czasu odbyło się  niemal 120 comiesięcznych spacerów fotograficznych, podczas których fotografujemy nie tylko w Toruniu, ale w całym województwie. W każdym plenerze uczestniczy około 30-50 fotografujących – zarówno amatorów, jak i profesjonalistów, w tym również osoby związane z lokalnym środowiskiem artystycznym, co sprzyja wymianie doświadczeń i ma duży walor integracyjny. Udowodniliśmy, że Polacy potrafią działać wspólnie, tworzyć wrażliwe i aktywne społeczeństwo obywatelskie.

Jesteśmy jedną z nielicznych tego typu organizacji twórczych w kraju i regionie, a z pewnością największą liczebnie i najprężniej działającą. Jako oddolna inicjatywa zrzeszamy mieszkańców naszego województwa, różnych profesji i wieku. Ze Stowarzyszeniem związanych jest około 2 800 osób, twórców jak i sympatyków. Efekty naszej pracy pokazaliśmy na 18 wystawach.

Z okazji jubileuszu Stowarzyszenia przygotowujemy album z naszymi zdjęciami, drugi w dorobku TSF. Uświadamiamy, jak Kujawy i Pomorze zmieniały się przez ostatnie 10 lat. Ukazujemy fotograficznie walory regionu w wielu wymiarach. Niektóre budynki z naszych zdjęć już nie istnieją, powstały w ich miejsce nowe, co zresztą nierzadko również uwiecznialiśmy. Powstał cenny dokument o walorach plastycznych – zapis miejsc, ludzi, czasu.

Dziękujemy, że jesteście z nami!

Projekt graficzny i wybór zdjęć: Paulina Komorowska, Sekretarz Stowarzyszenia

Tekst: Zbyszek Filipiak, Prezes Stowarzyszenia

gh

sd