Staromiejskie

Zdjęcie miesiąca – styczeń 2017 – Alicja Piotrowska

Bywa, że fotografie zyskują dodatkowe znaczenie, kontekst i walory po zestawieniu z innymi, ujęciu w serię, czy nawet w dyptyk. To ostatnie decyduje o uroku pracy, jaką wykonała Alicja podczas naszego osiemdziesiątego już (!!!) spaceru pt. ,,Zimowi przechodnie”. Wytrawne reporterskie oko, skłonność do anegdoty – to wszystko pomaga nam z uśmiechem witać rok 2017 🙂

16112882_1349212388453384_1133124695087308313_o.jpg

Fot. Alicja Piotrowska

A najbliższy 81.TSF już 4 lutego w bajkowych wnętrzach Teatru Baj Pomorski. Zbiórka o godzinie 10:45 pod teatrem (ul. Piernikarska 9). Do teatru wchodzimy o godzinie 11:00. Szczególnie prosimy o punktualność, ponieważ jeden z pracowników będzie nas po nim oprowadzał. Zobaczymy między innymi rekwizytornię, zaplecze techniczne, a także będziemy świadkami próby do spektaklu ,,Alicja w krainie czarów”. Teatr zwiedzamy do godziny 14:00. Po Spacerze udajemy się, już tradycyjnie, do Wejściówki (ul. Plac Teatralny 1). Zapraszamy!

Wydarzenie na FB


Zdjęcie miesiąca – kwiecień 2016 – Paulina Komorowska

W kwietniu królują kolory Pauliny, a najlepiej o tej fotografii opowie Katarzyna Kluczwajd, nasza przewodniczka podczas kwietniowego pleneru poświęconego historyzmowi w architekturze:

+++ Tekst zaczerpnięty z osobistego Bloga Autorki – „Toruniarnia” +++

Dwoje oczu, dwie dusze, on i ona – dwoje i jedno. Dwoje oczu – widzi tylko jedno, ale czy lustrzane odbicie to perspektywa? Bo przecież to nie konkret, ale tylko efekt optyczno-zmysłowy.

Entuzjazm życia („Witamy…”) zasechł w ogiglach kwiatów. Jednak zieleń, nawet w formie sucho-przetrwalnikowej, daje nadzieję na wiosenne odrodzenie. Cykle natury nie podlegają dyskusji, na szczęście. Czego nie można powiedzieć o cyklach naszej życio-szczęśliwości. Zależy od tak wielu różnych czynników. Także od skutecznej komunikacji i więzi z ludźmi, czasem płytkiej i udawanej, czasem sztukowanej i odnawianej wielokrotnie, reanimowanej do skutku – trochę to jak dodawanie kolejnych kabelków do kolejnych telewizorów, internetów itp. itd.

Okna są świetnym bohaterem fotografii, tak też było podczas 71. Spaceru Toruńskich Spacerów Fotograficznych. Okno-portrety są różne w stylistyce i wymowie. Ale to właśnie obraz Pauliny Komorowskiej przypomniał mi OKNA GOREJĄCE Frani, bohaterki Dziewcząt z Nowolipek Poli Gojawiczyńskiej (tekst on-line tutaj, s. 24).

Okno to symbol granicy światów, którą outsiderowi trudno przekroczyć. Symbol bezpieczeństwa, o ile widać ciepło światła i domowego ogniska, ale i znak pustki, kiedy ich brakuje. W mroku gubimy kierunek, w depresji tracimy poczucie sensu i wartości.

U Pauliny oba okna są ciepłe, choć zasłonięte, jest iskra światła – choć tylko odbitego. Ale jest. Niedopowiedzenie zaś budzi  ciekawość i nadzieję.

Katarzyna Kluczwajd

 

12957599_920096751443178_9199597032598731896_o

Fot. Paulina Komorowska

 

 


Film

„Toruń STARt! SubiekTYwne klimaTY”. Czyli nasze fotografie uruchomione w wideo-prezentacji autorstwa Katarzyny Kluczwajd.

Autorką prezentacji jest zasłużona muzealniczka, popularyzatorka historii i kultury Torunia, autorka i redaktorka wielu książek naukowych i popularno-naukowych, społeczniczka, blogerka, Prezes Toruńskiego Oddziału Stowarzyszenia Historyków Sztuki. Od pewnego czasu Katarzyna śledzi dokonania TSF, dokonując na swoim blogu Toruniarnia intrygujących i głębokich interpretacji wybranych prac. Filmik zawiera szereg zdjęć z lat dawnych, ale również obrazy powstałe w tym roku. Wybór był w 100% indywidualny i subiektywny, a także bardzo nieszablonowy, czego efektem sporo zaskakujących zestawień. Towarzyszy temu skutecznie dobrana muzyka i wymowne sentencje adresowane do wszystkich Torunian. Zapraszamy na seans! 😉


Takiego konwentu fotograficznego Toruń jeszcze nie widział!

52. plener Toruńskich Spacerów Fotograficznych był jednocześnie 20. plenerem Grudziądzkich Spacerów Fotograficznych. Jednocześnie przybyli do nas goście z innych rejonów Polski. Owocem tego popołudniowo-wieczorne zdjęcia Starówki, warsztaty portretowe, jakie zapewniła nam firma Olympus oraz towarzyska integracja w przytulnej foto-kawiarni Wejściówka oraz przy ognisku na campingu Tramp. Jeszcze nie wszyscy opublikowali swoje prace, ale nie możemy się powstrzymać od pokazania najciekawszych, jakie już otrzymaliśmy. Plus garść obrazów ukazujących towarzyski element imprezy. Szkoda gadać – działo się, a kto nie był – niech żałuje.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

 


Zdjęcie miesiąca – luty 2014 – Marek Mrozowicz

Spośród fotografii, które lubimy, szczególne miejsce zajmują te, które trudno na pierwszy (i płytki!) rzut oka zinterpretować, budzące niepokój, dalekie od sztampy, po prostu inne. Taki też jest obraz Marka z ostatniego, 45-tego pleneru TSF (luty 2014), który odbywaliśmy pod hasłem „Podkutym butem po staromiejskich podwórkach”.

Fot. Marek Mrozowicz

Fot. Marek Mrozowicz


II zdjęcie miesiąca – sierpień 2013 – Sławomir Jędrzejewski

Sławek, nasz etatowy portrecista, niestrudzenie poszukuje nowych twarzy. Najcenniejsze są ujęcia ludzi wpisanych w nieprzypadkowe miejsca, pasje, sytuacje. Tak jak w przypadku Mateusza wędkarza, napotkanego na wieczornym Bulwarze Filadelfijskim podczas 40-tego Toruńskiego Spaceru Fotograficznego.

 

Fot. Sławomir Jędrzejewski

Fot. Sławomir Jędrzejewski


40. Toruński Spacer Fotograficzny – Starówka nocą

Jubileuszowy 40. TSF spędzamy na nocnej Starówce. Szlakiem historycznych budowli – zacnie oświetlonych. Zbiórka w sobotę, 10 sierpnia, o godzinie 20 (wtedy zachodzi słońce), na Bulwarze Filadelfijskim, przy pomniku z kotwicą (na wysokości ul. Św. Ducha). Po zdjęciach nadwiślanych udajemy się w ruiny zamku krzyżackiego i dalej, i dalej. Spotkanie końcowe w zależności od możliwości miejscowych robimy w ogródku Tratwy lub Dwóch światów. Pogadamy tam sobie o projekcie cyklicznych spotkań warsztatowych. Weźcie statywy!

Fot. Paweł Modliński

Fot. Paweł Modliński


Zdjęcie miesiąca – sierpień 2013 – Zuzanna Larysz

Duch twórczości Stanisława Barei, reżysera tak nieśmiertelnych komedii, jak „Nie ma róży bez ognia”, „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”, „Poszukiwany, poszukiwana”, czy „Alternatywy 4” wydaje się krążyć nad naszym krajem, gdzie rzeczywistość zbyt często przybiera kolory absurdu. W Toruniu uczczono to stawiając replikę kukły z kultowego „Misia” w witrynie sklepu mięsnego na Starym Rynku (będącego jednocześnie barem wzorowanym również na tym filmie). Bystro zauważyła to Zuza.

Fot. Zuzanna Larysz

Fot. Zuzanna Larysz

   Po co jest ten miś?