dzieci

Zdjęcie miesiąca – sierpień 2021 – Magdalena Białecka

Czy Krzyżacy kiedykolwiek w historii najechali zbrojnie Wąbrzeźno?

Raczej nie, mając świadomość nieco… niewygodnego historycznie faktu, iż mieszkańcy miasta brali udział w bitwie pod Grunwaldem po… „niewłaściwej” stronie.

Aby jednak rozwiać wszelkie wątpliwości, pytanie to należałoby zadać Grzegorzowi Banasiowi, miejskiemu przewodnikowi i historykowi, którego opowieścią rozpoczął się 135 Toruński Spacer Fotograficzny. Spacer, podczas którego „Krzyżacy” (Toruńczycy), uzbrojeni w fotograficzny oręż wszelkiego rodzaju, przedeptali wąbrzeskie uliczki, nie pozostawiając za sobą jednak poobcinanych toporami głów, bogatsi za to o mnóstwo znakomitych fotografii.

Inspiracji dostarczała milcząca, bogata w detale architektura, gadatliwi i zaciekawieni najazdem mieszkańcy, rozwrzeszczane kaczki-plażowiczki, śpiewny koncert szant, głucha poranna bezczynność na wpół śpiącego jeziora oraz chrzęst blach giętych podczas wyścigu wraków.

Mój wybór zdjęć, które zasługują na wyróżnienie, jest, jak zazwyczaj, czysto subiektywny, podyktowany jednakże tym, czego sam w fotografii szukam i doceniam – kompozycją, plastyką i estetyką, umiejętnością wykorzystania światła, a zwłaszcza cienia… i elementem zaskoczenia.

Zdjęciem miesiąca ogłaszam niniejszym fotografię otwierającą album Magdy Białeckiej, który to album (w całości) nazwałbym chętnie albumem miesiąca (gdyby takowe wyróżnienie było przyznawane).

Fotografia jest skonstruowana z lekkością i, pewnego rodzaju, skromnością. Pozwala na zatrzymanie się na moment, odnalezienie historii pozaszywanych w wieloplanowej kompozycji. Czarnobiała estetyka (której Magda jest wierna w całym albumie), bogata w smaczne szarości, wycisza oraz pozwala na skupienie i cieszenie się obrazem. Osobiście przypomina mi nieco styl Vivian Maier i innych mistrzów streetphoto. Chciałbym zwrócić też uwagę na zastosowaną technikę – zdjęcie (i cały chyba album) wykonane jest obiektywem o „podstawowej” ogniskowej (prawdopodobnie 35-ką, 50-ką, lub podobnym), z nieprzesadnie otwartą przesłoną. Bez mizdrzenia się do oglądającego szerokim kątem, małą głębią ostrości (której sam, niestety, nadużywam…) czy innymi wyrafinowanymi fajerwerkami technicznymi.

Czy już wspominałem o tym, że warto obejrzeć cały spacerowy album Magdy – spójny, jednolity, w ogromnej większość fotografii zachwycający?

Oglądać z piosenką „Maybetomorrow” Stereophonics.

Magda Białecka (Zdjęcie miesiąca)

Zdjęcia ze spaceru, które zasługują na wyróżnienie oraz, ex aequo, drugie miejsce na długim podium (równorzędne, kolejność przypadkowa):

„Król życia” Ani Rusiłko – czy znajdzie się ktoś, u kogo nie wywołał uśmiechu na twarzy? Zabawny, groteskowy kadr i humor, bardzo ładna konwersja do czerni i bieli, akcentująca wietrzącego zimny łokieć modela (prawdopodobnie wabi się Trump).

Oglądać z piosenką „Rockstar” Nickelback.

Anna Rusiłko (wyróżnienie)

Wśród fotografii Ani na uwagę zasługuje też zmęczony życiem, wyalienowany gawron, przypominający nieco wracającego z nocnych wojaży Bohdana Łazukę z filmu „Nie lubię poniedziałku”.

Oglądać oczywiście z melodią z filmu autorstwa nieodżałowanego Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza.

Anna Rusiłko (wyróżnienie)

Sandra Waśniewska i Wąbrzeźno w kawałkach – to zdjęcie „robi” kompozycja. Elegancka nierównowaga, przypominająca nieco czekające na ułożenie kilkuelementowe puzzle dla dwulatków lub tangram. Spiralna, niemal podręcznikowa kompozycja, nieco niepokojąca.

Oglądać z „Red Right Hand” Nicka Cave’a.

Sandra Waśniewska (wyróżnienie)

Kolejna fotografia Sandry Waśniewskiej jest moim osobistym laureatem w kategorii porannego krajobrazu. Przyjemne dla oka szarości, z akcentem na samotnika na środku jeziora.

Oglądać z „River flows in you” Yiruma.

Sara Waśniewska (wyróżnienie)

Darek Kilan, w umiejętny sposób kadrując i kolorując to zdjęcie, zaatakował z zaskoczenia moje mięśnie odpowiedzialne za śmiech, podnosząc temperaturę o kilkanaście stopni i przenosząc mnie w z Wąbrzeźna do Acapulco.

Oglądać z „Kokodżambo” artysty nieznanego.

Darek Kilan (wyróżnienie)

Ten sam autor (Darek Kilan) wywołał mój ciepły uśmiech tą kilkuplanową, pełną spokojnego ciepła, znakomicie wypatrzoną i ustrzeloną kompozycją.

Oglądać z „Wonderful Life” w interpretacji KatieMelua.

Darek Kilan

Zaskakująca, przestrzenna kompozycja Ani Gałki, wykonana we właściwym miejscu, we właściwy sposób i we właściwym momencie (pół sekundy później… byłaby to tylko szczelina w drzewach).

Oglądać z „Freedom” Georga Michaela.

Anna Gałka (wyróżnienie)

„Easy Rider” Asi Stepaniuk zdobył moje serce swoją zawadiackim kowbojskim luzem i ciasną, elegancką tele-kompozycją.

Oglądać (tu wielkie zaskoczenie…) z „Born To Be Wild” Steppenwolf.

Joanna Stepaniuk (wyróżnienie)

To zdjęcie Asi Stepaniuk postanowiłem wyróżnić ze względu na estetykę światła, a raczej jego odwiecznego antagonisty – cienia. Bo w sztuką jest nie to, aby umiejętnie oświetlić, ale o to, aby umiejętnie nie oświetlić. Mały minus za wybór modela…

Joanna Stepaniuk (wyróżnienie)

Zdjęcie Agaty Jankowskiej, z autosanem przyczajonym w cieniu do skoku na rozgadane emerytki, niczym ilustracja do kolejnej książki Stephena Kinga. Ładnie skomponowane i wypatrzone, bogate w szarości.

Oglądać z „The Sound of Silence” w wykonaniu Disturbed.

Agata Jankowska (wyróżnienie)

Na zakończenie Asia Stepaniuk, w przeuroczej fotografii grupowej, wykorzystująca rytmiczne powielenie kadru, opowiada o tym kto spacerował i po co, i w jaki sposób osoby mówiące różnymi głosami, językami, prezentujące odmienne gusta, punkty widzenia, estetyki… z odpowiedniej perspektywy są podobne i nie od odróżnienia.

Oglądać z „Vertigogo” ze ścieżki dźwiękowej z filmu „Cztery pokoje”.

Joanna Stepaniuk (wyróżnienie)

135. TSF opisał i zdjęcia wyróżnił Mariusz Sarzyński, organizator 135. TSF, pleneru w Wąbrzeźnie


ZDJĘCIE ROKU – 2020 – Anna Gałka (Anarike Rijn)

Pandemia pokrzyżowała wiele planów, szczególnie w dziedzinie imprez publicznych związanych z kulturą i sztuką. Coroczny konkurs ZDJĘCIE ROKU powinien w roku 2020 być rozstrzygnięty w lutym, lecz niezależne od nas, a znane wszystkim okoliczności zmusiły nas do przeniesienia imprezy. Udało się nadrobić te zaległości w sierpniu.

W konkursie brało udział ponad 100 zdjęć kilkudziesięciu autorów – wyróżnionych w cyklicznych edycjach konkursu ZDJĘCIE MIESIĄCA. Jak w roku ubiegłbym, nagrody przyznała zarówno publiczność (internauci w głosowaniu na fb), jak i profesjonalne jury. Tym razem w skład jury weszli doświadczeni artyści fotograficy ze Związku Polskich Artystów Fotografików – Jacek Chmielewski oraz Marek Noniewicz.

Ogłoszenie wyników i wręczenie nagród miało miejsce 14 sierpnia w Małej Galerii Fotografii ZPAF w Toruniu. Pokazano wszystkie prace biorące udział w konkursie, było miejsce na wspomnienia ubiegłorocznych plenerów, uzasadnienie werdyktu jury i długie, ciekawe rozmowy o fotografii.

Nagrodę główną GRAND PRIX przyznaną przez Jury otrzymała Anna Gałka (znana też pod pseudonimem Anarike Rijn)

Fot. Anna Gałka

Wyróżnienia Jury: Iwona Ochotny, Joanna Stepaniuk, Piotr Wróblewski.

Fot. Iwona Ochotny
Fot. Joanna Stepaniuk
Fot. Piotr Wróblewski

Nagroda Publiczności powędrowała zaś do Darka Kilana

Fot. Darek Kilan

Imprezę poprowadzili: Zbyszek Filipiak (Prezes Stowarzyszenia TSF, pomysłodawca konkursu) oraz Jacek Chmielewski. Kolejny raz prezentowano naszą dumę – album wydany na dziesięciolecie działalności (nagrodzono nim wylosowanych głosujących internautów). Gratulujemy wszystkim laureatom i dziękujemy publiczności za głosowanie i obecność na spotkaniu. Fotografie na imprezie oraz relację live online przygotował Maciej Wasilewski.

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski
Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski

Fot. Maciej Wasilewski


Zdjęcie miesiąca – marzec 2021 – Agata Jankowska

Organizatorką 130. TSF była Joanna Malinowska i to jej przypada w tym miesiącu rozstrzygnięcie naszego permanentnego konkursu oraz autorstwo okolicznościowego artykułu na ten temat.

„Co nam w duszy gra” – taki był tytuł 130 spaceru TSF...

Brzmienie tematu prawie dowolne, zaowocowało różnorodnymi w swej treści i klimacie albumami spacerowiczów, co cieszy ogromnie. Podziękowania dla wszystkich Państwa za podjęcie tematu, pokazanie własnej wrażliwości i umożliwienie wglądu w wewnętrzny, intymny świat. Mimo że spacer był indywidualny, mam wrażenie, że dzięki niemu poznaliśmy się trochę.

Przyszła pora na ogłoszenie zdjęcia miesiąca. Wybór był szczególnie trudny, ponieważ każdy album jest unikatowy w swej zawartości i zawiera osobisty, nieraz poruszający przekaz. Przy wyborze kierowałam się swoimi subiektywnymi odczuciami. Brałam również pod uwagę koncepcję albumu jako całości, jego wewnętrznej spójności.

Agata Jankowska (Zdjęcie miesiąca)

Zdjęcie miesiąca:

  1. Pierwsze miejsce – Zdjęcie miesiąca – Agata Jankowska. Przedstawienie rzeczywistości w przejmujących parach z subtelnym zaznaczeniem krańcowości wszelkiej egzystencji.
  2. Drugie miejsce – Katarzyna Brzustewicz – Umiejętność pokazania świetlistej radości pomimo mroku.
  3. Trzecie miejsce Małgorzata Marciniak – Banach. Dostrzeżenie w otaczającej rzeczywistości pierwiastka Obcego.
Katarzyna Brzustewicz
Małgorzata Marciniak – Banach

Wymienione wyżej autorki zamieściły wyjątkowe w swym wyrazie albumy, przemyślane pod względem  kompozycji, spójne stylistycznie. Zaprezentowane zdjęcia mają mocną, ekspresyjną wymowę, zarówno jako indywidualny obraz jak i w ujęciu całościowym.

Wyróżnienia:

  1. Magdalena Białecka. Biały żagiel w walce z żywiołem.
  2. Darek Kilan. Królowa jest tylko jedna (humor i ironia w jednym).
  3. Andrzej Jarzyna. Męskie ujęcie tematu, tego co jest ważne.
  4. Sawandphotography Andrew. Świat za szybą. Rzeczywistość w dobie pandemii.
  5. Izabela Wojnowska. Pomnik przyjaciela.
  6. Aleksandra Nadolska. Wachlarz możliwości.
  7. Anna Jankowska. Zachód słońca – odwieczny spektakl.
  8. Maciej Nowak. Ptaki w locie, niczym żurawie na drzeworytach japońskich mistrzów.

Magdalena Białecka
Darek Kilan
Andrzej Jarzyna
Sawandphotography Andrew
Izabela Wojnowska
Aleksandra Nadolska
Anna Jankowska
Maciej Nowak

Wszystkim spacerowiczom gratuluję pomysłów, kreatywności i zachęcam do udziału w kolejnych spacerach. Pozwolę, trochę przekornie, zakończyć swój wywód słowami piosenki Agnieszki Osieckiej „Niech żyje bal”:

„Bufet jak bufet jest zaopatrzony
Zależy, czy tu, czy gdzieś tam
Tańcz póki żyjesz i śmiej się do żony
I pij zdrowie dam!”

Autorstwo tekstu i wybór zdjęć – Joanna Malinowska


Zdjęcie miesiąca – wrzesień 2020 – Witold Bargiel

Pora na podsumowanie wrześniowego, 124. Toruńskiego Spaceru Fotograficznego, na który wybraliśmy się do kujawsko-pomorskiej Wenecji i Biskupina, pokonując część trasy słynną kolejka wąskotorową. Relację do niniejszego artykułu zapewnił organizator, Piotr Wróblewski, który jednocześnie wyróżnił szereg autorów. A w październiku zapraszamy na 125.Toruński Spacer Fotograficzny. Będziemy tym razem poszukiwać secesji w architekturze toruńskiego starego miasta oraz Bydgoskiego Przedmieścia. Nasze zdjęcia zostaną pokazane na kolejnej konferencji z cyklu „Zabytki młodszego pokolenia” oraz będą opublikowane w towarzyszącej konferencji książce z artykułami naukowymi. Plener organizuje i prowadzi, rzecz jasna, Katarzyna Kluczwajd. Termin: 3 października (sobota), zbiórka na toruńskim starym mieście o godz. 11.00 przy ul. Prostej 10.

Głos ma Piotr Wróblewski:

Drodzy Przyjaciele, przede wszystkim dziękuję Wam za przybycie do Wenecji i dobre humory pod dachem kolejowego wagonu i niebem słonecznej aury.

Wszyscy, w naszym gronie TSF robicie naprawdę  dobre zdjęcia. Jakakolwiek próba oceniania i przyznawania zdjęciom statusu najlepszych jest wyłącznie subiektywna i podyktowana aktualnym przeżywaniem przeze mnie, przedstawianych przez Was scen.

Kochajmy w sobie pasję fotografowania i rozwijajmy ją, ucząc się od siebie i rozmawiając. Bowiem najlepszą szkołą są nasze wspólne doświadczenia.

Proponuję, abyśmy w przyszłości również wybierali najlepszy album zdjęciowy z każdego pleneru. Aby drugie rozdanie Oskarów było bogatsze o tę kategorię. Można by było  raz do roku wybierać również najlepszy spacer.

Tymczasem, na dziś ogłaszam:

Zdjęcie miesiąca – Witold Bargiel – które nazwałbym – Próbą Schwytania Niezłomności

Witold Bargiel

Najlepszy album – Kasia Brzustewicz za zdjęcia, pasję i poetyckość

wyróżnienia :

–  Ola Biały – za możliwość cofnięcia się w czasie  i przejrzystego spojrzenia ( jakby oczami przodków ) na dawny, czysty świat. Bardzo subtelne zdjęcie jak dusza jego wykonawczyni

Aleksandra Biały

–  Kasia Brzustewicz – za malownicze ujęcie narodzin Janki

Katarzyna Brzustewicz

–  Joanna Malinowska – za  zwielokrotnienie weneckiego świata

Joanna Malinowska

–  Darek Chwiałkowski – który chłopców od laptopów i telefonów wysłał do chałup

Dariusz Chwiałkowski

–  Joanna Stepaniuk –  za doskonały witraż, złożony z barw i  innych, fajnych elementów kadru

Joanna Stepaniuk

–  Wojciech Balczewski – za Zagubionego Między Dachami

Wojciech Balczewski

–  Anna Koprowska – za ujęcia jak kadry filmowe ( i obsadzenie w rolach głównych) Witka Bargiela i Piotra W.

Anna Koprowska

Wasz oddany  Piotr W.


Zdjęcie miesiąca – czerwiec 2020 – Anarike Rijn, Katarzyna Rubiszewska

 121 plener TSF – Moja ulica: widok po kwarantannie

 

Świat stanął na głowie, koronawirus zamknął nas w domach – ograniczył, ale i zachęcił / zmusił niejako do peregrynacji wewnętrznych intensywnych bardziej niż zwykle. Powoli wychodzimy z domów, wracamy do bycia razem, ale nic już nie jest takie, jak PRZED pandemią. Nawet nasze spacery – wspólne, choć osobno.

W kwietniu plenerem były nasze cztery ściany, w maju – namiastka kwarantannowej wolności: las, park, zieleń i przestrzeń. W czerwcu kolejny krok w stronę normalności (cokolwiek to znaczy…) – MOJA ULICA, czyli nasza przestrzeń domowo-oswojona od zawsze. Doskonale znana, ale może nowa perspektywa / wrażliwość PO sprawi, że spojrzymy na nią inaczej?  Pokażmy naszą ulicę z czułością, uwagą, refleksją, z humorem i dystansem – tak potrzebnymi w świecie (nie tylko) z koronawirusem…

Moja ulica to – przy okazji – może stanowić swego rodzaju aneks do projektu Małgorzaty Kos 100 razy Toruń – na stulecie niepodległości, zrealizowanego przez niemal setkę Spacerowiczów, ze świetnymi efektami.

Do tego zaproszenia na 121. spacer nie mogę dodać sprawozdania z interakcji naszych wzajemnych i wrażeń, bo był to trzeci już plener razem, choć osobno. Wśród kadrów z ulic miasta, tak różnych, jak my sami, są panoramy i mikro detale, jest poezja i reportaże, mieszkańcy, przestrzeń i betowa dżungla, natura i bracia mniejsi. Jak zawsze też abstrakcja i kolor. Są impresje i kadry zachęcające do refleksji, czasem symboliczne – nie umiem oprzeć się skojarzeniom i szukaniu głębszych treści. Dla niektórych z nas spacer stanowił okazję do wspomnień i zachętę do poszukania informacji o swojej ulicy sprzed lat, także tych bardziej odległych, których nie obejmujemy pamięcią. To cenne – ta troska o pamięć miejsca jest jednym z „motorków” napędzających moje różne aktywności.

I miejsce ex aequo:

Anarike Rijn: symboliczna brama do miejskiej świątyni naszej codzienności, strzelista jak gotycka katedra, choć do innego świata należy

1-anarike rijn-2

Anarike Rijn

Katarzyna Rubiszewska: symbioza natury i naszej codzienności, w której staramy się dostrzegać piękno, jak owa tęcza wielobarwne i ulotne

1-rubi

Katarzyna Rubiszewska

II miejsce:

Marcin Jadziński: porządek miejskiego (wszech)świata

2-jadziński marcin-1

Marcin Jadziński

III miejsce:

Darek Kilan: poezja z ulicy, przy której podobno nic nie ma

3-kilan darek-1

Darek Kilan

Wyróżnienia: 

Magdalena Białecka: natury miejska namiastka + my z naszymi nakazami / zakazami

wyróżnienie-białecka magdalena-2

Magdalena Białecka

Marcin Jadziński: czasem równie ważne jak to, co jest, jest to, czego nie ma

wyróżnienie--jadziński marcin-2

Marcin Jadziński

Anna Rusiłko: orbity miejskiego (wszech)świata

wyróżnienie--rusiłko anna-2

Anna Rusiłko

Tekst i wybór zdjęć miesiąca – Katarzyna Kluczwajd


Zdjęcie miesiąca – styczeń 2020 – Wojciech Balczewski, Ireneusz Romanowski

116. Toruński Spacer Fotograficzny – 28. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

12 stycznia kolejny raz wzięliśmy udział w toruńskich wydarzeniach finału WOŚP. Nie bez powodu najpierw zrobiliśmy zdjęcie grupowe, do którego pozowała z nami grupa rekonstrukcyjna młodych ludzi w mundurach z czasów II wojny światowej.

Obraz może zawierać: 21 osób, w tym Anna Koprowska i Barbara Karlewska, uśmiechnięci ludzie, na zewnątrz

Gęstniejący tłum przechodniów i kwestujących wolontariuszy z charakterystycznymi puszkami pochłonął nas, dzieląc grupę na małe grupki, pary i indywidualistów. Wydarzenia na Rynku Staromiejskim i sąsiadujących ulicach przyciągały uwagę kolejnymi punktami programu. W naszych obiektywach znalazły się występy grup tanecznych dzieci i młodzieży z Domu Harcerza, ratownicy medyczni szkolący przechodniów w zakresie udzielania pierwszej pomocy, odziani w skórzane kombinezony motocykliści i ich imponującej urody pojazdy.

Rejestrowaliśmy emocje malujące się na twarzach maluchów, odbicia kamienic w balonach i szybujące nad miastem czerwone serca. W tłumie mijaliśmy  barwne jednorożce, zebry, łaciate krowy, gwiezdnych wojowników, żołnierzy, dziewczynki z kwietnymi wiankami na głowach, tęczowymi parasolami i balonami a nawet przyjazne czworonogi z czerwonym, tak charakterystycznym  serduszkiem WOŚP na czole.

Z siedziby sztabu WOŚP i z  wieży ratuszowej dokumentowaliśmy to radosne święto hojności i otwarcia się na potrzeby chorych dzieci. Przenikliwe zimno i mżawka zagoniły nas do przyjaznych wnętrz kawiarni środowiskowej PERS, gdzie po raz kolejny przekonaliśmy się, że warto poświęcić wolny czas na spacer fotograficzny.

Piotr Kromkiewicz (Organizator 116. TSF)

 

[Zdjęcia miesiąca]:

Wojciech Balczewski‎

Fot. Wojciech Balczewski‎

 

Ireneusz Romanowski

Fot. Ireneusz Romanowski

 

‎ [Wyróżnienia]:

Anarike Rijn

Fot. Anarike Rijn

 

Kasia Rubiszewska

Fot. Katarzyna Rubiszewska

 

Małgorzata Marciniak-Banach‎

Fot. Małgorzata Marciniak-Banach

 

Anna Koprowska‎

Fot. Anna Koprowska‎

 

Małgorzata Kos‎

Fot. Małgorzata Kos‎

 

Mar Jola‎

Fot. Mar Jola

 

Grażyna Zielińska‎

Fot. Grażyna Zielińska‎

 

Marcin Jadziński‎

Fot. Marcin Jadziński‎

 

Paweł Biały Gołąb

Fot. Paweł Biały Gołąb

Witold Bargiel‎

Fot. Witold Bargiel‎

 


Zdjęcie miesiąca – wrzesień 2018 – Zbyszek Filipiak + wyróżnienia – 100. TSF!

O wyjątkowym, bo SETNYM (!!!) TORUŃSKIM SPACERZE FOTOGRAFICZNYM pisze jego główna organizatorka – Gosia Kos.

100. TSF w Nieszawie – nadwiślana nostalgia

 

To takie łatwe – otworzyć migawkę i utrwalić upiorne piękno umierającego miasteczka. I  takie trudne – zamknąć oczy, by ożywić uśmiechnięte pary na ryneczku, rabina przed synagogą, rybaków na Wiśle i roześmianych chłopców płoszących szpaki w czereśniowych sadach.

Na jubileuszowy spacer umówiliśmy się w Nieszawie, odległej zaledwie 30 km od Torunia, jednak tkwiącej jakby w zupełnie innej rzeczywistości. Z żalem znajdowaliśmy ślady dawnej świetności miasteczka, wyobrażając sobie, jak pięknie mogło tu być kilkadziesiąt lat temu.

Zrujnowane zabytkowe kamieniczki wokół rynku, domy rzemieślników, sklepy kupców i wszechobecna cisza. Klucząc uliczkami mijaliśmy rozpadające się zabudowania dawnego folwarku przyklasztornego, gorzelni, dworku sławnego syna tej ziemi Stanisława Noakowskiego.

Jasnymi punktami w tym onirycznym pejzażu był klasycystyczny budynek muzeum, dwa zabytkowe kościoły z pięknymi wnętrzami i klasztor, otoczony urokliwym, zadbanym ogrodem. Sympatyczna siostra serafitka oprowadziła nas po wnętrzach dawnego klasztoru franciszkanów, a wiekowa, ale sercem młoda, inna siostra przybliżyła nam historię fary. Nie obyło się bez rozmów z mieszkańcami miasteczka, które potwierdziły starą prawdę, że sprawy nie zawsze są takimi, jak je postrzegamy.

Nieszawa skłania się ku Wiśle, więc nogi poniosły nas ku rybackim łodziom na trawiastym brzegu. Przy dawnej promenadzie czekał na nas jedyny w Polsce prom łopatkowy, umożliwiający przeprawę na drugi brzeg. Można z niego podziwiać wpisane w panoramę miasteczka wieże kościołów, nieliczne już dachy i wiekowe lipy. Odbyliśmy króciutki rejs i mijając nadrzeczne zarośla i zabronowane pola zatrzymaliśmy się na odpoczynek i wspomnienia. Słońce jak gorący słonecznik odbijało się w wodach tak dobrze znanej nam, a jednak innej, nieszawskiej Wisły.

Płynęła rzeka, płynął czas….. 
Nieszawa…osierocone miasto. Byliśmy tam przez mgnienie chwili. Zdjęcia i wspomnienia pozostaną.

Gratulacje za udane zdjęcia i podziękowania za stworzenie niezapomnianej atmosfery należą się wszystkim. Jesteśmy wspaniali!

Zdjęciem miesiąca zostaje wymowny obraz Zbyszka Filipiaka (w roli głównej Piotr Wiśniewski, nieszawski rzeźbiarz i gawędziarz).

Fot. Zbyszek Filipiak

 

Wyróżnienia dla:

Adama Markiewicza za portret naszego Piotra Wróblewskiego w odchodzącej w niepamięć technice fotografii analogowej.

Adam Markiewicz

Fot. Adam Markiewicz

 

Darka Kilana i jego pomocnika Suwaka Silvertone’a za epicką opowieść o Nieszawie

Darek Kilan

Fot. Darek Kilan

 

Marcina Jadzińskiego za dojmujący smutek pustej ławki

Marcin Jadziński

Fot. Marcin Jadziński

 

Grzegorza Chudzika za malownicze zdjęcia ,,takiej pięknej katastrofy”

Grzegorz Chudzik

Fot. Grzegorz Chudzik

 

Pauliny Komorowskiej, Philipa Gray’a, Piotra Kożurno, Piotra Kromkiewicza, Adriana Krzosa i Tomka Drwięgi za barwny ,,optymizm mimo wszystko”…

Paulina Komorowska(1)

Fot. Paulina Komorowska

 

Philip Gray

Fot. Philip Gray

 

Piotr Kożurno

Fot. Piotr Kożurno

 

Piotr Kromkiewicz

Fot. Piotr Kromkiewicz

 

Adrian Krzos

Fot. Adrian Krzos

 

Tomek Drwięga

Fot. Tomek Drwięga

 

Jadwigi Mikołajczyk za ,,małe jest piękne”

Jadwiga Mikołajczyk(1)

Fot. Jadwiga Mikołajczyk

 

Tytuł ,,Model miesiąca” przypada Piotrowi Wróblewskiemu,
Tytuł ,,Wędrowniczek Spaceru” otrzymuje za hart ducha dzielna Helenka.

40544397_1887007108048491_2187410699070734336_o

Fot. Darek Kilan

 

Specjalne podziękowania dla Aury, która hojnie nas obdarowała słońcem, bryzą i błękitem.

DSC_7255

Fot. Zbyszek Filipiak

Małgorzata Kos

 


Zdjęcie miesiąca – luty 2017 – Monika Ciaiolo

Rzadko nam się zdarza wybierać zdjęciem miesiąca, fotografię która została już wcześniej przez nas wyróżniona. Tym razem jednak nie mogło być inaczej. Fotografia Moniki Ciaiolo zawiera wszystko, czego oczekujemy od nagradzanych zdjęć. Przede wszystkim emocje. Takich zdjęć chcemy, takich zdjęć potrzebujemy i zachęcamy wszystkich do pójścia ,,tą drogą” 🙂 Wyróżnione zdjęcie powstało podczas 81. Toruńskiego Spacery Fotograficznego, kiedy to gościliśmy w Teatrze Baj Pomorski.

16665824_1345573128836453_6581587709922563611_o

Fot. Monika Ciaiolo

Moniko, już po raz kolejny- gratulacje.

Tymczasem zapraszamy na kolejny Spacer, który  wyjątkowo obędzie się w trzecią sobotę miesiąca, tj. 18 marca. Szczegóły dotyczące miejsca i planu Spaceru zostaną wkrótce podane. Polecamy śledzić naszego fanpejdża: https://www.facebook.com/spacery/ oraz grupę na facebooku: https://www.facebook.com/groups/123299654353146/. Serdecznie zapraszamy!