Łucja Stedart

Zdjęcie miesiąca – maj 2021 – Agata Jankowska

132. Toruński Spacer Fotograficzny był szczególny – zresztą jak każdy z osobna. Miejmy nadzieję, że ostatni zdalny – w klimacie nieszczęsnej pandemii. Tematem była poezja – rzecz Toruńskim Spacerom bliska nie od dziś, biorąc pod uwagę wystawę, którą mieliśmy w Klubie Od Nowa w maju 2016 pt. Poezja codzienności. Tym razem zadanie było nieco trudniejsze – sfotografować obraz do zadanego tekstu. Nasi Twórcy sprawili się w tej mierze znakomicie…\

[ZDJĘCIE MIESIĄCA]

Fot. Agata Jankowska
Fot. Agata Jankowska

Zdjęcie miesiąca -Agata Jankowska/Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Najcięższa z miłości

Z gorz­kich mi­ło­ści naj­gor­sza pod słoń­cem

Jest nie ta pierw­sza, co się z wio­sną bu­dzi,

A któ­rą obcy za­wie­dzie i złu­dzi,

Lecz ta, gi­ną­ca z trosk: dla sta­rych lu­dzi

Mi­łość go­rą­ca…

[WYRÓŻNIENIA]

Fot. Anna Koprowska

Wyróżnienie – Anna Koprowska /Agnieszka Osiecka

Zielona lipka

Chcia­ła­bym nie wra­cać jesz­cze z Pi­szu,
nim się czer­wie­nią spło­ni las,
za­nim na stra­ty nas od­pi­szą,
rada­bym zo­ba­czyć daw­nych nas.
Chciała­bym też uj­rzeć mgły na Pra­niu,
kie­dy jak płót­no czy­sty świt,
ład­ne­go pana z ład­ną pa­nią,
ład­ne­go cza­su ład­ny mit.

Zie­lo­na lip­ka, czer­wo­ny bór,
nie­bo sre­brzy­ste w pal­cie z chmur.
Skąd ja to wiem, skąd ja to znam –
Chy­ba z dzie­ciń­stwa, z mło­do­ści bram.

Chciał­abym w Kar­wi­cy stać pod pocz­tą
do nie­obec­nej wrzu­cić list,
po­tem do kota pu­ścić oczko,
któ­ry na pło­cie przy­siadł dziś.
Po­tem w je­zio­ra toń zie­lo­ną
rzu­cić dys­kret­nie jed­ną z łez,
bo się pa­mię­ta, czy­ją żoną
Ta na­sza mło­dość dzi­siaj jest!

Fot. Kasia Rubiszewska

Wyróżnienie – Kasia Rubiszewska /Mona Bo NIe

„majowa dama”

jesteś poezjo ze mną wszędzie

na łące w lesie śnisz z ptakami

jesteś jaskółką i łabędziem

żurawim tańcem pod gwiazdami

śpiewasz z drzewami na błękicie

zawracasz kijem bieg strumienia

jak czarodziejską różdżką życie

budzisz i w feerię barw zamieniasz

a w lustrze wody jak w krysztale

mienisz się każdą cząstką życia- cyranka znaczy swój kurs ale

nie zmieni znaczeń w jej odbiciach

ile tajemnic skrywasz jeszcze

nikt tego nie wie – i tym razem

nieodgadnioną muzą jesteś

w wersach odgłosach i w obrazie

Fot. Kasia Brzustewicz

Wyróżnienie – Kasia Brzustewicz / Kasia Brzustewicz

lotni fruną wbrew i mimo

Snują się sennie w międzyczasie

Spowici brzasku organtyną

wplątują ufność w skrzydła ptasie

Wtulając duszę w melizmaty,czuwają zmierzchem objuczeni

Spalani lękiem nad-utraty

studzą namiętność w chłodzie ziemi

W czułe objęcia drzew oddają

pauz bezbolesnych rzadkie tchnienia

Smak ostracyzmu zabliźniają

w rozcałowanych słońcem cieniach

Nieuchwytnością naznaczeni

krańcową myśl pod krzyżem wznoszą

Murem dulszczyzny przytłoczeni

o dar niebytu cicho proszą

Ostrze łaskawie żal przecina

Nadwrażliwości świeczka gaśnie

Wędruje z rąk do rąk rycina po gruzach wspomnień duszy jasnej

Zarys Ulotnych

co wbrew, mimo,w ramie, bez ramy, w cieniu, z cieniem,trwali bezgłośnie, w szeptach ginąc

Świat konsternując bezistnieniem

Fot. Joanna Stepaniuk

Wyróżnienie – Joanna Stepaniuk / Edyta Bartosiewicz „Opowieść”

Dziś nad światem zmienił ktoś

Nieba błękit w chmur atrament

Jakby pragnął deszczem swą opowieść snuć

Pierwsza kropla na mą dłoń

Ludzie kryją się w zaułkach

Gubiąc gdzieś po drodze sens deszczowych słów

Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem

Bo choć zapomniał o nas świat

Mokrzy od stóp do głów nie tracimy nadziei…

Fot. Anna Jankowska

Wyróżnienie – Anna Jankowska /Adam Asnyk

Między nami nic nie było!

Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,

Nic nas z sobą nie łączyło

Prócz wiosennych marzeń zdradnych;

Prócz tych woni, barw i blasków,

Unoszących się w przestrzeni,

Prócz szumiących śpiewem lasków i tej świeżej łąk zieleni;

Prócz tych kaskad i potoków,Zraszających każdy parów,Prócz girlandy tęcz, obłoków,

Prócz natury słodkich czarów;

Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,

Z których serce zachwyt piło,Prócz pierwiosnków i powojów

Między nami nic nie było!

Fot. Dariusz Chwiałkowski

Wyróżnienie -Dariusz Chwiałkowski / Adam Sikorski „Jest taki samotny dom”

Uderzył deszcz, wybuchła noc, przy drodze pusty dwór

W katedrach drzew, w przyłbicach gór, wagnerowski ton

Za witraża dziwnym szkłem, pustych komnat chłód

W szary pył rozbity czas, martwy, pusty dwór

Dorzucam drew, bo ogień zgasł, ciągle burza trwa

Nagle feria barw i mnóstwo świec, ktoś na skrzypcach gra

Gotyckie odrzwia chylą się i skrzypiąc suną w bok

I biała pani płynie z nich w brylantowej mgle

Zawirował z nami dwór, rudych włosów płomień

Nad górami lecę, lecę z nią, różę trzyma w dłoni

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój

Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien

Fot. Anna Rusiłko

Wyróżnienie – Anna Rusiłko / Krystyna Krahelska, (1940 r.)

„Wiosna zawiedzionych”

Tak czekaliśmy ciebie w tym roku, zimna wiosno, sucha, wietrzna wiosno!

A gorzkie ziele tylko wrześniowe mogiły zarosło

I skowrończa piosenka nie dźwięczała jak sama radość,

Nawet drzewa nie kwitną — wymarzły po rozłogach,

po miedzach,po sadach.Nawet ziemia zakrzepła w sobie.

Umierają rośliny na spiece.I czymże się ma sycić, czym poić,

puste źródło — smutne serce człowiecze?

Fot. Marek Mrozowicz

Wyróżnienie -Marek Mrozowicz / Bolesław Leśmian (1938 r.)

Śmierć wtórna

Dwojgu zmarłym w cmentarza zakątku

Dawna miłość śni się od początku -I westchnęli i po małej chwili

Wspomnieniami ust się połączyli.Usta, usta! Próchno w was migota!

Któż odgadnie, że to jest – pieszczota?

Któż pomyśli, że to jest kochanie -Pocałunków trudne wspominanie?

…Słodka jeszcze jest taka żałoba:Cień – cieniowi, mgła-mgle się podoba.

Ale szczęście nie potrwało długo:Niespodzianie zmarli śmiercią drugą….

Boże, Boże! Gdzie twoje lazury?Straszno zmarłym umierać raz wtóry!

Straszno nie być pod żadnym namiotem…Cicho-ciszej…Nie mówimy nic o tem…

[ Tekst i wybór zdjęć: Zbyszek Filipiak ]


Zdjęcie miesiąca – listopad 2020 – Dariusz Chwiałkowski, Łucja Stedart, Magdalena Białecka

Na 126. Toruński Spacer Fotograficzny wybraliśmy się do Turzna. Tym razem był to spacer indywidualny ze względu na trudne, pandemiczne czasy, w jakich przyszło nam żyć. Głównym obiektem fotograficznej przechadzki była Aleja Dębowo-Lipowa na Smaruju oraz  Zespół  Dworca Kolejowego, niemniej , jak to zazwyczaj bywa, nogi poniosły spacerowiczów nieco dalej,  poza wskazane obszary. Tyle pięknych zdjęć powstało i tak różnorodnych: nastrojowych, surrealistycznych, o charakterze dokumentalnym, szerokich i wąskich kadrów, zdjęć detalu, obrazów ukazujących piękno przyrody i piękno natury rzeczy oraz połączenia obydwóch. Trudno byłoby podsumować to wydarzenie tylko jednym obrazem.

Zdjęcia wybierałam wspólnie z Kasia Pawłowską – turznianką , opiekunką i propagatorką Alei, dobrym duchem Turzna – działaczką społeczną o wielkim sercu i zapale. Zdjęcia miesiąca w większości  wybierałyśmy wspólnie, jednocześnie jednak każda z nas pozwoliła sobie na osobisty wybór zdjęć, które wskazujemy jako  wyróżnione.

Na mnie największe wrażenie zrobiły obrazy, które zachwyciły mnie od pierwszego wejrzenia, które porwały mnie tym, co przedstawiały i jednocześnie zaprosiły do wyjścia poza to, co widoczne dla oczu – w sferę marzeń, rojeń, historii, które przywoływały lub tworzyły, które zdawały się głosem  naszych czasów, tych czasów.

A na Kasi? Oto Jej głos:

Osobiście jestem mega oczarowana i wzruszona tym, jakie zakamarki samej Alei Dębowo-Lipowej, Zespołu Dworca Kolejowego w Turznie oraz różnych miejsc w naszym Turznie „zauważyli swoim okiem i obiektywem” artyści fotografii, którzy zaszczycili swoją obecnością moją miejscowość, którą kocham i się z nią identyfikuję.

ZDJĘCIA MIESIĄCA:

1.

Dariusz Chwiałkowski

fot. Dariusz Chwiałkowski

komentarz Moniki: Surrealistyczne, filmowe i jak określiła Kasia „thrillerowe” ujęcie dworca. Wyłączmy logiczne myślenie i  stajemy oko w oko z wizją autora, dając się ponieść  emocjom.

2.

Łucja Stedart

fot. Łucja Stedart

komentarz Kasi: Tradycyjne ujęcie, ale niezwykle przemyślane lub świetnie  uchwycone sercem . Obraz zza klonowych liści, zza torów – taki z oddali, który  wielu  osobom się podobał. Pokazuje cały zespół dworcowych budynków, co zwykle z bliska jest trudne do uchwycenia. Podoba mi się zarówno kompozycja, jak i kolorystyka tego zdjęcia w brązowo-żółtej, typowo jesiennej tonacji.

3.

Magdalena Białecka

fot. Magdalena Białecka

komentarz Moniki: Zazwyczaj w szerokich kadrach mam upodobanie, a jeśli detal to z czynnikiem ludzkim. Ale ten obraz jest wyjątkowy, nie sposób przejść obok niego obojętnie. Z jednej strony świetna forma wsparta działaniem koloru oraz światła i cienia. Dzięki nim obraz żyje i mocno oddziałuje. Z drugiej strony  treść, bo układ  linii schodów kieruje do rozważań na temat ludzkich poczynań, schodów życia, które oby jak nasz Paweł Biały Gołąb „Będziesz (…) potem ze śmiechem opowiadać”. Odnajduję tutaj także pewną dwoistość natury rzeczy,  obraz piękny w „realu” w marzeniu sennym staje się koszmarem, spiralą wciągającą do środka, w głąb nieznanego.

WYRÓŻNIENIA Kasi Pawłowskiej

1.

Łucja Stedart

fot. Łucja Stedart

Zdjęcie z „przebitką” kobiecej sylwetki. Może nie jest ono zbyt typowe, jeśli chodzi o ukazanie przyrody, to jednak to, że fotograf wpadł na taki pomysł, żeby pokazać swoje „czucie” tej alei, po której jakoby przechadzać się może duch kobiety, może Felicji, może po prostu alei, jako kobiety, to dla mnie symboliczny strzał w dziesiątkę.

2.

Kasia Rubiszewska

fot. Kasia Rubiszewska

Jestem po prostu zakochana w tym zdjęciu zrobionym w przesmyku pomiędzy budynkami, gdzie widać tablice z napisem peron 2. Przywołuje ono bardzo mi bliskie wspomnienia. To miejsce, w którym po raz pierwszy umówiłam się na randkę ze swoim przyszłym mężem w październiku 1994 roku jest dla mnie szczególne, a fotografka pięknie je uchwyciła, artystycznie na zdjęciu.

3.

Małgorzata Kos

Fot. Małgorzata Kos

Chciałabym docenić tym jednym zdjęciem właśnie ten trud i frajdę fotografów, którzy starali się pokazać TURZNO w sposób nieoczywisty. Jest naprawdę wiele, wiele zdjęć, które kocham, jeśli nie powiedzieć, że doprawdy prawie wszystkie. Naprawdę. Niemniej  wybrałam jedno, takie słodkie, nieoczywiste, wieloznaczne i symbolicznie i jesiennie ujęcie wieży zegarowej w Turznie z różową różyczką na pierwszym planie, jesiennymi liśćmi drzewa na drugim i wieżą zegarową na trzecim planie. Takie wydawałoby się, że skromne, a dla Turzna ważne, bo wieża zegarowa taką „różyczką” turznieńską jest dla mnie, dla nas.

WYRÓŻNIENIA Moniki Ciaiolo

Anna Rusiłko

fot. Anna Rusiłko

Obraz, który w swej ciekawej formie wizualnej oraz dokumentalnym, a powiedziałabym nawet naturalistycznym, aspekcie, co więcej przywołujący szczególne nawiązania do  literatury czy filmu  (m.in. do Żeromskiego ”Rozdzióbią nas kruki, wrony…” czy  „Ptaki” Hitchcock’a ) staje się swoistym odniesieniem do naszych czasów, choć tych może być znacznie więcej i bardzo różnorodnych, tak pojemny to obraz. Symbolika czarnych ptaków, ich dużej ilości  przywodzi na myśl złowrogie skojarzenia i odczucia. Z drugiej jednak strony ptaki to wolność . A jemioła?  Pasożyt zabijający drzewa, po zerwaniu i zawieszeniu pod sufitem mający przynieść szczęście. Przez pryzmat tego obrazu przyglądam się pandemii, widzę i doświadczam  izolacji, samotność doskwiera wielu z nas – to wszystko  w opozycji do owej liczebności wron. A jednak jest tutaj nadzieja. Czy każdy z oglądających ją odnajduje? 

2.

Darek Kilan

Fot. Darek Kilan

I znowu bardzo ciekawe, niezwykłe  i symboliczne ujęcie. Już sam układ linii – uporządkowanych pionowych linii  okna na drugim planie,  przecinających się z chaotycznymi, „wolnymi” liniami gałęzi wskazywać może tok interpretacji. Ja jednak idę nieco dalej, do fragmentu zieleni na gołych gałęziach i do serduszka powstałego z miejsca ubytku fragmentu szyby. To jak odradzająca się nadzieja w krajobrazie smutku i rozpaczy.

3.

Anna Rusiłko

Fot. Anna Rusiłko

W tym malowniczy,  krajobrazowym ujęciu zamknięta jest bardzo osobista historia ludzka, która nas jako odbiorców otwiera na siebie. Przepiękna metafora ludzkiego życia.

Dziękuję wszystkim koleżankom i kolegom Spacerowiczom za udział w tym spacerze i za te piękne zdjęcia.

Zapraszamy na kolejne spacery, do zobaczenia / Monika Ralcewicz-Ciaiolo


Zdjęcie miesiąca – maj 2020 – Anna Rusiłko

120 TSF – Las wokół nas…

Nasz kolejny plener realizowany w drodze indywidualnych spacerów omawia Karol Paul, pomysłodawca 120 TSF.

 

Fotografia miesiąca

Ania Rusiłko: Wyjątkowe i oryginalne podejście do tematu – w makrofotografii liście zdają się być drzewami, a mała mrówka jak dziki kot wspina się po łodydze-gałęzi. Zgrabna kompozycja, oszczędna w środkach wyrazu – rezygnacja z koloru, dobrze wyróżniony pierwszy i drugi plan, plus świetne wykonanie. Gratuluję udanej pracy.

Fot. Anna Rusiłko

 

Wyróżnione prace

Ola Nadolska – za oryginalną kompozycję – „żabkę”.

Obraz może zawierać: roślina i na zewnątrz

Fot. Ola Nadolska

 

Łucja Stedart – za ładne światło i nastrój.

Obraz może zawierać: drzewo, noc, na zewnątrz i przyroda

Fot. Łucja Stedart

 

Paweł Biały Gołąb – za bardzo „malarskie” ujęcie tematu.

Fot. Paweł Biały Gołąb