architektura

Zdjęcie miesiąca – listopad 2021 – Agata Jankowska

138. TSF odbył się w niesprzyjających warunkach – w dzień całkowitego zachmurzenia, w przenikliwym zimnie. Jednak nasi fotografowie kolejny raz udowodnili, że liczy się chęć, a pasja do zdjęć i pozytywne relacje w grupie dodają uśmiechu i energii. Efektem tego uzyskane kadry.

Za temat ustaliłem „Pokolorujmy listopad”, i idąc za tym wezwaniem Autorzy szukali kolorów, dopełniających się ale czasem też nieszablonowych zestawień.

Szliśmy przez campus UMK do Bydgoskiego Przedmieścia, gdzie zdążyliśmy jeszcze na pokaz naszych prac na kolejnej edycji konferencji „Zabytki młodszego pokolenia”.

Wybierając zdjęcia kierowałem się zarówno poszukiwaniem kadrów, których jeszcze nie widziałem (a widziałem sporo), ale też prostymi, ludzkimi emocjami i radością z kolorów i spotkania z Wami.

***

[ ZDJĘCIE MIESIĄCA] – Agata Jankowska

W tym kadrze uderzyło mnie wysmakowane zestawienie kolorów, kojarzące się z procesem cross (slajdy wywoływane w procesie negatywowym) oraz surrealistyczne ujęcie planów zdjęcia. Kobieca torebka wydaje się szykować do pożarcia świata, niczym Godzilla. Zdecydowanie takiego zdjęcia jeszcze nie widziałem 🙂

Agata Jankowska (Zdjęcie miesiąca)

[WYRÓŻNIONE ZDJĘCIA AGATY]

Przy okazji kilka innych kadrów z listopadowego dorobku Agaty, które warto wyróżnić, za konsekwentną grę kolorów, niepozbawioną poczucia humoru.

Agata Jankowska
Agata Jankowska
Agata Jankowska
Agata Jankowska
Agata Jankowska

***

[ II MIEJSCE NA PODIUM ] – Joanna Stepaniuk

Nie sposób zapomnieć kadru z psem „Piegusem”. Jego mądre spojrzenie mówi tak wiele. A kolory dogrywają swoje.

Joanna Stepaniuk (II miejsce)

[WYRÓŻNIONE ZDJĘCIA JOANNY STEPANIUK]

Swoboda, energia i pomysłowość, z czym nasza wierna Autorka zawsze przystępuje do akcji niezmiennie owocuje furą dobrych kadrów!

Joanna Stepaniuk
Joanna Stepaniuk
Joanna Stepaniuk
Joanna Stepaniuk

***

[ III MIEJSCE NA PODIUM ] – Anna Rusiłko

Oto przykład twórczego podejścia – zastana sytuacja ze słynną płaskorzeźbą Stefana Knappa na frontonie Auli UMK wywołała natychmiastową reakcję wrażliwej plastycznie fotografki.

Anna Rusiłko (III miejsce)

[WYRÓŻNIONE ZDJĘCIA ANNY RUSIŁKO]

Pozostałe kadry tylko utwierdzają, z jak dużą wrażliwością na barwy i przestrzenie mamy do czynienia.

Anna Rusiłko
Anna Rusiłko
Anna Rusiłko

***

[ POZOSTAŁE WYRÓŻNIENIA]

Świetne ujęcie pasyjnej fotografki przy pracy (Ani Rusiłko) zrobiła Joanna Malinowska. Co za matematycznie wypieszczony kadr!

Anna Rusiłko

Dalej planety Knappa w interpretacji Joanny Malinowskiej…

Joanna Malinowska
Joanna Malinowska

***

Kolejny znawca matematyki kadru to Wojciech Balczewski. Wyróżniam tym razem świetne zestawienie form przy wspomnianej płaskorzeźbie oraz pamiątkę po miłym spotkaniu spacerującej damy. Górująca nad nią architektura powoduje niepokój.

Wojciech Balczewski
Wojciech Balczewski

***

Dzieło Knappa zainspirowało również Karola Gierada. Natomiast Dorota Braziewicz ujęła w doskonałą kompozycję fascynację Spacerowiczów.

Karol Gierad
Dorota Braziewicz

***

Ewelina Fiedorowicz odważnie zdecydowała się na dynamiczne rozmycia planów. Wygrała – na te zdjęcia patrzy się dłużej, z baczną uwagą. Jakby kryła się za nimi tajemnica, jak za szkłem okularu i niezmiennie zielonej w listopadzie oranżerii.

Ewelina Fiedorowicz
Ewelina Fiedorowicz

***

Pełne tajemnicy i niepokoju jest również dzieło Anny Gałki (Anarike Rijn). To ludzka ręka architektów i budowniczych wcina się w drzewo, czy może odwrotnie?

Anna Gałka (Anarike Rijn)

***

Coraz smutniejsze relacje między dziełami człowieka i natury pokazała też Basia Karlewska.

Barbara Karlewska
Barbara Karlewska

***

Z kolei praca Marii Gierad dobrze oddaje pogoń naszych czasów. W której nie brakuje kolorów.

Maria Gierad

***

Spacer do modernistycznym campusie UMK z natury rzeczy skłaniał do zdjęć architektury. Najciekawsze efekty osiągnął Krzysztof Marciniak, co ciekawe nie koncentrując się na najcenniejszych budynkach z lat 70. Na pierwszym obrazie ujął refleks w oknach obiektu (Wydział Ekonomii i Zarządzania) z przebrzmiałych na ten moment czasów postmodernizmu (choć już czuje się pierwsze jaskółki sentymentu za budownictwem lat 90.). Drugie foto to łyk estetyki współczesnej (Wydział Biologii i Nauk o Ziemi), odpowiednio bezduszny, z pozorami dbałości dla zieleni miejskiej. Na pocieszenie widok obecny nadal pięknej Biblioteki Głównej UMK.

Krzysztof Marciniak
Krzysztof Marciniak
Krzysztof Marciniak

***

Na deser optymistyczny kadr Philipa Graya. Potrzebujesz? Zrób to, zadziałaj.

Philip Gray

***

Dziękuję wszystkim za udział w 138.TSF. To honor i wielka przyjemność Was znać i spotykać!

Karol Gierad

***

Z fotograficznym pozdrowieniem, Zbyszek Filipiak.


Zdjęcie miesiąca – październik 2021 – Katarzyna Brzustewicz

Plener poświęcony rewitalizacjom przestrzeni miejskich podsumowuje jego Organizatorka, Katarzyna Kluczwajd.

To był pierwszy „mój”, czyli młodszo-pokoleniowy spacer, beze mnie… Nie mogę odżałować, ale cóż, choroba nie wybiera i zaplanować się nie da. Żałuję, że nie byłam z
Wami, że nie mogłam jak zwykle zamęczać history-gadkami gadaczki, nie mogłam
słuchać, rozmawiać, uczestniczyć. Nie mogę więc oddać atmosfery spaceru, który za
mnie poprowadziła Kasia Rubiszewska – dziękuję! Dziękuję też Marcinowi
Centkowskiemu
za ugoszczenie spacerowiczów w Młynie Wiedzy.

Z albumów wynika, że atmosfera była świetna, pogoda wymarzona, miejsca inspirujące.
Wybór Zdjęcia Miesiąca X 2021, jak zawsze w moim wykonaniu, dokonany jest przez
pryzmat tematyki spaceru i problematyki nadchodzącej 13. konferencji z cyklu Zabytki
toruńskie młodszego pokolenia = REWITALIZACJE
. Na podium zabrakło tym sposobem
miejsca dla abstrakcji, czasem kosmiczno-odlotowych, z ekspozycji Młyna Wiedzy. No i
w ogóle za mało „miejsc” dla naj-… fotografii, jak zwykle. W nieistniejącej kategorii
Album Miesiąca I miejsce przyznałabym Katarzynie Brzustewicz – magia i moc!
, z
odrobiną czułości. Fotografia autorstwa Katarzyny jest też Zdjęciem Miesiąca X 2021.


I miejsce – Katarzyna Brzustewicz. Moc trwania. Starość / dawność różnych etapów i
droga do nich i od nich prowadząca są jak pokłady geologiczne czy
archeologiczne warstwy rzeczywistości, nie zawsze uświadamiane. Trzeba
dostrzec, żeby zrozumieć.
Barwy i struktury są tu jak symbole.

Katarzyna Brzustewicz


II miejsce – ex auquo Katarzyna Brzustewicz i Darek Chwiałkowski.

Trójce jak trzy etapy życia.
Katarzyna Brzustewicz : Magia trzech epok: pruskiej fabryki, czasów Drugiej
Rzeczypospolitej i dzisiejszości – odbitej w oknie, które formą przypomina zegar.

Zegar dziejów. Trzy epoki jak trzy etapy życia. Z nadzieją na nieustanne
odradzanie, jak w przypadku subtelnie tu obecnej natury.

Katarzyna Brzustewicz


Darek Chwiałkowski : Architektura jest tu tylko tłem, a bohaterem natura i jej zdolność
do odradzania się.
Trzy etapy rozwoju w naturze, jak trzy etapy życia, które
jednak ma swój nieuchronny kres. Obraz uniwersalny. Wymowny też w
kontekście rewitalizacji obiektów i przestrzeni miasta.

Dariusz Chwiałkowski


III miejsce – Magdalena Białecka. Nowe duchy starych miejsc zatrzymane w kadrze. W
punkt.

Magdalena Białecka

IV miejsce – Agata Jankowska. Dwa kadry ukazujące magiczne drzwi na granicy
światów dawności i dzisiejszości.

Agata Jankowska
Agata Jankowska


V miejsce – Joanna Stepaniuk. Dwa kadry: fasadowe lico, nie do końca upudrowane, i
intymne spojrzeni
e na wizerunek niekoniecznie dla publiczności.

Joanna Stepaniuk
Joanna Stepaniuk


Wyróżnienie 1 ex aequo – Katarzyna Brzustewicz, Ewelina Fiedorowicz. Za sposób
widzenia / kadrowania starego i nowego.

Katarzyna Brzustewicz
Ewelina Fiedorowicz


Wyróżnienie 2 – Anarike Rijn. Na kolanach przed drzwiami na granicy światów
dawności i dzisiejszości.

Fot. Anarike Rijn (Anna Gałka)


Wyróżnienie 3 – Wojciech Balczewski
. Kadr reportażowy jak z hollywoodzkiego filmu.
Doskonali aktorzy!

Wojciech Balczewski

Zdjęcia wybrała i opisała Katarzyna Kluczwajd.


Zdjęcie miesiąca – wrzesień 2021 – Witold Bargiel

Wrześniowy TSF w Skępem i okolicach podsumowuje organizator pleneru, Piotr Wróblewski:

Drugi weekend września można było zdecydowanie zaliczyć do czasu, prawdziwie letniej kanikuły. Był to wyjątkowy, wakacyjny, pełen artystycznych wrażeń spacer. Słońce, beztroska, nieco swawoli oraz rozmaitość plenerów, eksplodowały znakomitymi albumami zdjęć.

Bowiem poruszamy się w świecie obiektywu, który jest pędzlem i okiem w artystycznym zamyśle spostrzegania. Nasze fotografie poruszają, dając wyobraźni szereg interpretacji. W każdym obrazie da się dostrzec zawartą w nim emocję lub zatrzymany malutki fragment życia. Często ze zdjęć wyłania się niesamowita opowieść, legenda, przykuwająca wzrok nieoczywistość.

Nasza mała społeczność wzajemnie się inspiruje, poszukując nowych metod, odkrywając kolejne możliwości na polu fotografii. Jesteśmy grupą ludzi wrażliwych i nietuzinkowych, którzy używając niewątpliwej pasji, tworzą sztukę zwaną fotografią. Każde zdjęcie zasługuje na uwagę, każdy album zdjęć ma swój charakter.

Przyjazne kąty Maciejówki, a przede wszystkim Wasza obecność na 136 spacerze, pozostaną  zapisane na mojej, osobnej karcie umysłu, jako piękne wspomnienie.

Podsumowując i stając w niewdzięcznej roli wybierającego zdjęcie miesiąca :

Witold Bargiel

Witold Bargiel – zdjęcie września 2021

wyróżnienia:

Wojciech Balczewski

                                                                      Wojciech Balczewski – wyróżnienie

Agata Jankowska

                                                                    Agata Jankowska – wyróżnienie

Joanna Malinowska

                                                                    Joanna Malinowska  – wyróżnienie

Marek Mrozowicz

                                                                   Marek Mrozowicz – wyróżnienie

Karolina Sulowska

                                                                     Karolina Sulowska – wyróżnienie

Witold Bargiel

                                                                      Witold Bargiel – wyróżnienie

136. TSF opisał i fotografie wybrał Piotr Wróblewski


Zdjęcie miesiąca – sierpień 2021 – Magdalena Białecka

Czy Krzyżacy kiedykolwiek w historii najechali zbrojnie Wąbrzeźno?

Raczej nie, mając świadomość nieco… niewygodnego historycznie faktu, iż mieszkańcy miasta brali udział w bitwie pod Grunwaldem po… „niewłaściwej” stronie.

Aby jednak rozwiać wszelkie wątpliwości, pytanie to należałoby zadać Grzegorzowi Banasiowi, miejskiemu przewodnikowi i historykowi, którego opowieścią rozpoczął się 135 Toruński Spacer Fotograficzny. Spacer, podczas którego „Krzyżacy” (Toruńczycy), uzbrojeni w fotograficzny oręż wszelkiego rodzaju, przedeptali wąbrzeskie uliczki, nie pozostawiając za sobą jednak poobcinanych toporami głów, bogatsi za to o mnóstwo znakomitych fotografii.

Inspiracji dostarczała milcząca, bogata w detale architektura, gadatliwi i zaciekawieni najazdem mieszkańcy, rozwrzeszczane kaczki-plażowiczki, śpiewny koncert szant, głucha poranna bezczynność na wpół śpiącego jeziora oraz chrzęst blach giętych podczas wyścigu wraków.

Mój wybór zdjęć, które zasługują na wyróżnienie, jest, jak zazwyczaj, czysto subiektywny, podyktowany jednakże tym, czego sam w fotografii szukam i doceniam – kompozycją, plastyką i estetyką, umiejętnością wykorzystania światła, a zwłaszcza cienia… i elementem zaskoczenia.

Zdjęciem miesiąca ogłaszam niniejszym fotografię otwierającą album Magdy Białeckiej, który to album (w całości) nazwałbym chętnie albumem miesiąca (gdyby takowe wyróżnienie było przyznawane).

Fotografia jest skonstruowana z lekkością i, pewnego rodzaju, skromnością. Pozwala na zatrzymanie się na moment, odnalezienie historii pozaszywanych w wieloplanowej kompozycji. Czarnobiała estetyka (której Magda jest wierna w całym albumie), bogata w smaczne szarości, wycisza oraz pozwala na skupienie i cieszenie się obrazem. Osobiście przypomina mi nieco styl Vivian Maier i innych mistrzów streetphoto. Chciałbym zwrócić też uwagę na zastosowaną technikę – zdjęcie (i cały chyba album) wykonane jest obiektywem o „podstawowej” ogniskowej (prawdopodobnie 35-ką, 50-ką, lub podobnym), z nieprzesadnie otwartą przesłoną. Bez mizdrzenia się do oglądającego szerokim kątem, małą głębią ostrości (której sam, niestety, nadużywam…) czy innymi wyrafinowanymi fajerwerkami technicznymi.

Czy już wspominałem o tym, że warto obejrzeć cały spacerowy album Magdy – spójny, jednolity, w ogromnej większość fotografii zachwycający?

Oglądać z piosenką „Maybetomorrow” Stereophonics.

Magda Białecka (Zdjęcie miesiąca)

Zdjęcia ze spaceru, które zasługują na wyróżnienie oraz, ex aequo, drugie miejsce na długim podium (równorzędne, kolejność przypadkowa):

„Król życia” Ani Rusiłko – czy znajdzie się ktoś, u kogo nie wywołał uśmiechu na twarzy? Zabawny, groteskowy kadr i humor, bardzo ładna konwersja do czerni i bieli, akcentująca wietrzącego zimny łokieć modela (prawdopodobnie wabi się Trump).

Oglądać z piosenką „Rockstar” Nickelback.

Anna Rusiłko (wyróżnienie)

Wśród fotografii Ani na uwagę zasługuje też zmęczony życiem, wyalienowany gawron, przypominający nieco wracającego z nocnych wojaży Bohdana Łazukę z filmu „Nie lubię poniedziałku”.

Oglądać oczywiście z melodią z filmu autorstwa nieodżałowanego Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza.

Anna Rusiłko (wyróżnienie)

Sandra Waśniewska i Wąbrzeźno w kawałkach – to zdjęcie „robi” kompozycja. Elegancka nierównowaga, przypominająca nieco czekające na ułożenie kilkuelementowe puzzle dla dwulatków lub tangram. Spiralna, niemal podręcznikowa kompozycja, nieco niepokojąca.

Oglądać z „Red Right Hand” Nicka Cave’a.

Sandra Waśniewska (wyróżnienie)

Kolejna fotografia Sandry Waśniewskiej jest moim osobistym laureatem w kategorii porannego krajobrazu. Przyjemne dla oka szarości, z akcentem na samotnika na środku jeziora.

Oglądać z „River flows in you” Yiruma.

Sara Waśniewska (wyróżnienie)

Darek Kilan, w umiejętny sposób kadrując i kolorując to zdjęcie, zaatakował z zaskoczenia moje mięśnie odpowiedzialne za śmiech, podnosząc temperaturę o kilkanaście stopni i przenosząc mnie w z Wąbrzeźna do Acapulco.

Oglądać z „Kokodżambo” artysty nieznanego.

Darek Kilan (wyróżnienie)

Ten sam autor (Darek Kilan) wywołał mój ciepły uśmiech tą kilkuplanową, pełną spokojnego ciepła, znakomicie wypatrzoną i ustrzeloną kompozycją.

Oglądać z „Wonderful Life” w interpretacji KatieMelua.

Darek Kilan

Zaskakująca, przestrzenna kompozycja Ani Gałki, wykonana we właściwym miejscu, we właściwy sposób i we właściwym momencie (pół sekundy później… byłaby to tylko szczelina w drzewach).

Oglądać z „Freedom” Georga Michaela.

Anna Gałka (wyróżnienie)

„Easy Rider” Asi Stepaniuk zdobył moje serce swoją zawadiackim kowbojskim luzem i ciasną, elegancką tele-kompozycją.

Oglądać (tu wielkie zaskoczenie…) z „Born To Be Wild” Steppenwolf.

Joanna Stepaniuk (wyróżnienie)

To zdjęcie Asi Stepaniuk postanowiłem wyróżnić ze względu na estetykę światła, a raczej jego odwiecznego antagonisty – cienia. Bo w sztuką jest nie to, aby umiejętnie oświetlić, ale o to, aby umiejętnie nie oświetlić. Mały minus za wybór modela…

Joanna Stepaniuk (wyróżnienie)

Zdjęcie Agaty Jankowskiej, z autosanem przyczajonym w cieniu do skoku na rozgadane emerytki, niczym ilustracja do kolejnej książki Stephena Kinga. Ładnie skomponowane i wypatrzone, bogate w szarości.

Oglądać z „The Sound of Silence” w wykonaniu Disturbed.

Agata Jankowska (wyróżnienie)

Na zakończenie Asia Stepaniuk, w przeuroczej fotografii grupowej, wykorzystująca rytmiczne powielenie kadru, opowiada o tym kto spacerował i po co, i w jaki sposób osoby mówiące różnymi głosami, językami, prezentujące odmienne gusta, punkty widzenia, estetyki… z odpowiedniej perspektywy są podobne i nie od odróżnienia.

Oglądać z „Vertigogo” ze ścieżki dźwiękowej z filmu „Cztery pokoje”.

Joanna Stepaniuk (wyróżnienie)

135. TSF opisał i zdjęcia wyróżnił Mariusz Sarzyński, organizator 135. TSF, pleneru w Wąbrzeźnie


Zdjęcie miesiąca – lipiec 2021 – Anna Koprowska

134. TSF znów był wyjazdowy – odwiedziliśmy Jabłonowo Pomorskie. Plener opisał i nagrody miesiąca przyznał pomysłodawca i organizator – Marcin Jadziński. Dostaliśmy przy tym obietnicę wystawy.

Na lipcowy spacer udaliśmy się do Jabłonowa Pomorskiego, niewielkiego miasteczka które pełni funkcję jednego z ważniejszych węzłów kolejowych naszego województwa. Z tej racji spacer rozpoczęliśmy na dworcu PKP z którego wędrując malowniczymi uliczkami dotarliśmy do Pałacu Narzymskich, w którym swoją posługę pełnią siostry ze Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej.

Po burzliwej naradzie z moimi własnymi myślami postanowiłem jednoosobowo przyznać następujące miejsca i wyróżnienia.

Zdjęcie miesiąca:

  • Anna Koprowska, za „schody do nieba”, za symetrię, za nutkę tajemniczości która płynie z tego zdjęcia.
Fot. Anna Koprowska

Wyróżnienia (kolejność przypadkowa):

  • Agata Jankowska
  • Ania Szymańska
  • Anarike Rijn (Anna Gałka)
  • Kasia MB (Katarzyna Brzustewicz)
  • Andrzej Jarzyna
  • Darek Kilan
  • Dariusz Chwiałkowski
  • Maciej Nowak
  • Robert Sobieraj
  • Tomasz Dziak
  • Wojciech Balczewski

Fot. Agata Jankowska
Fot. Ania Szymańska
Fot Anna Gałka (Anarike Rijn)
Fot. Katarzyna Brzustewicz (Katarzyna MB)
Fot. Andrzej Jarzyna
Fot. Darek Kilan
Fot. Dariusz Chwiałkowski
Fot. Maciej Nowak
Fot. Robert Sobieraj
Fot. Tomasz Dziak
Fot. Wojciech Balczewski

W tym miejscu dziękuję dyrekcji i pracownikom Centrum Kultury i Sportu w Jabłonowie Pomorskim za zaproszenie i fantastyczną gościnę.

Dziękuję siostrom ze Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej przedstawienie historii i możliwość zwiedzenia Pałacu Narzymskich.

Dziękuję ks. proboszczowi Sławomirowi Sobierajskiemu z Parafii pw. św. Wojciecha w Jabłonowie-Zamku za możliwość zwiedzenia kościoła.

Dziękuję także Wam drodzy spacerowicze za tak liczny udział. Frekwencja zaskoczyła nie tylko mnie 🙂

Teraz czekamy na wystawę zdjęć ze spaceru, którą Centrum Kultury i Sportu w Jabłonowie planuje zorganizować jeszcze w tym roku. Trzymajcie kciuki 🙂

Tekst napisał i zdjęcia wybrał: Marcin Jadziński


Zdjęcie miesiąca – czerwiec 2021 – Anna Rusiłko

133 TSF w Gniewkowie – pierwszy od dawna zrealizowany w grupie – opisuje organizator, Piotr Wróblewski.

Drodzy, nieustraszeni przyjaciele spacerów, fotografii i wspólnej biesiady

Pierwsze, tegoroczne spotkanie twarzą w twarz, w oparach gniewkowskiego upału, pod tytułem 133 TSF w GNIEWKOWIE znajduje swój finał.

Zdjęcia Was wszystkich to niepospolite kadry, dokumentacja miasteczka, nasze postaci w zabawnych pozach, krotochwile i wizje.

Trudno wybrać to co najlepsze, najoryginalniejsze, ponieważ każdy z nas, swoim subiektywnym okiem, wyłowi to co mu przypadnie do gustu. W myśl sentencji – de gustibus non est disputandum, przedstawiam swój wybór:

[ Zdjęcie miesiąca ]

Anna Rusiłko –  Maki ( Świetna interpretacja makowego pola w szarych tonacjach egzystencji. Równocześnie, muzyczne skojarzenie z okładką  płyty zespołu Dead Can Dance – Anastasis ).

Anna Rusiłko

[ Wyróżnienia otrzymują ]

  1. 1. Ola Biały – Żyrandol – lśniący głębokim mosiądzem, rozświetlony delikatnym światłem, niczym statek kosmiczny ( jakby z Odysei Kosmicznej 2001  Stanleya Kubrica, chcący rozkołysać się tańcem, w rytmie Straussowskiego walca.
Ola Biały
  1. 2. Agata Jankowska – Za niebieskie światło, płynące z witraża z wizerunkiem Jezusa
Agata Jankowska
  1. 3. Grzegorz Chudzik – Za tajemnicze misterium świateł i cieni z pochylonym krzyżem
Grzegorz Chudzik

1.4. Wojciech Balczewski – Za świetlistego zwycięzcę na dumnym rumaku

Wojciech Balczewski

1.5. Darek Kilan – Za umierający pruski mur otoczony miłością drzew

Darek Kilan

1.6. Anna Rusiłko – Za Żyrandol Swiatła, także w rytmie walca z filmu S. Kubrica

Anna Rusiłko

( kosmiczną klamrą spinając, kończę wyróżnienia)

Dziękuję

Wasz Piotr


Zdjęcie miesiąca – kwiecień 2021 – Katarzyna Brzustewicz

Kwiecień 2021 poświęciliśmy nieczęstym w Toruniu przypadkom socrealizmu w architekturze. Plener zorganizowała, zatem i opisała, a także zdjęcia nagrodziła Katarzyna Kluczwajd. Natomiast w sobotę 8 maja, w godzinach 10-15 kolejna konferencja z cyklu Zabytki młodszego pokolenia. Tradycyjnie w finale pokaz zdjęć naszego autorstwa, wśród których z pewnością nie zabraknie „zdjęć miesiąca”. Część fotografii trafi później do publikacji z referatami. Cała konferencja otwarta dla wszystkich uczestników online. Szczegóły: https://www.facebook.com/events/263682665402995/

Fot. na plakacie Dariusz Chwiałkowski

131. spacer TSF: SOC-MOC, czyli socrealizm w Toruniu, IV 2021

Trochę obawiałam się, że nasz kolejny spacer około-młodszo-pokoleniowy, towarzyszący 12. edycji Zabytków toruńskich młodszego pokolenia poświęconej sztuce socrealizmu, będzie: truuuudny, mało atrakcyjny co do miejsc, obiektów, klimatów, niezachęcający do wyjścia z domu – na dodatek na spacer wciąż jeszcze w trybie „razem-ale-osobno”. Że sztuka socjalistyczna w treści i narodowa w formie wzbudzi w Spacerowiczach zapał mniej gorący i entuzjazm bardziej umiarkowany niż zwykle. Że poszukiwanie, gdzie SOC-MOC przetrwała (a nie ma jej w Toruniu za wiele), tj. konieczność wędrowania w różnych dzielnicach, dodatkowo utrudni zadanie.

Obawiałam się niepotrzebnie – w spacerze wzięło udział całkiem spore grono osób, powstały piękne albumy, niezwykłe kadry, MOCarne ujęcia. Odkryliśmy toruński socrealizm na nowo. Tak, odkryliśmy – to ważne stwierdzenie, bo sądzę, że dla wielu Spacerowiczów odwiedzane miejsca jawiły się w całkiem nowym świetle – także świetle historycznym. Odkryliśmy architekturę, która z założenia miała być monumentalna jak nowy ustrój i potęga państwa, odnajdowaliśmy SOC-MOC.

Po obejrzeniu 1387492 razy wszystkich albumów znów zaczęłam obawiać się, tym razem tego że nie będę umiała zdecydować o Zdjęciu Miesiąca. Niewiele obiektów, niewiele miejsc na trasie, a powstały fotografie różnorodne, inspirujące, symboliczne. Różne, jak sami Spacerowicze.

Po obejrzeniu 1387492+1 razy J wszystkich albumów stwierdziłam, że 131. spacer TSF pt. SOC-MOC, czyli toruński socrealizm bezapelacyjnie należał do Katarzyny Brzustewicz – Jej album jest niesamowity: jako opowieść, z kadrami SOC-MOCy z historią, kadrami z multiplikacją, z symbolicznymi ujęciami. Album skłania do zadumy nie tylko nad SOC-MOCą, ale nad Mocą w ogóle. Brawo! Gdybyśmy mieli kategorię Album Miesiąca, drugie miejsce przyznałabym Darkowi Chwiałkowskiemu, trzecie – Ewelinie Fiedorowicz.

Skoro jednak Zdjęcie Miesiąca, to proponuję – tylko trochę naginając tę kategorię do wspomnianej albumowej – następujący zestaw (samowolnie tworząc tryptyk i dyptyk):

  • I miejsce – tryptyk Katarzyny Brzustewicz: SOC-MOC z historią oraz codziennością zmultiplikowaną
Katarzyna Brzustewicz
Katarzyna Brzustewicz
Katarzyna Brzustewicz
  • II miejsce – dyptyk Darka Chwiałkowskiego: SOC-MOC w okowach dzisiejszości (co nieco z humorem)
Dariusz Chwiałkowski
  • III miejsce – Katarzyna Brzustewicz i Anna Koprowska: impresja – życie toczy się dalej, ze swoją Mocą
Katarzyna Brzustewicz
Anna Koprowska
  • Wyróżnienie – Joanna Malinowska i Anarike Rijn: za czułość spojrzenia
Joanna Malinowska

Anarike Rijn
  • Wyróżnienie – Aleksandra Biały i Piotr Wróblewski: za kolor i abstrakcję
Ola Biały
Piotr Wróblewski

Dziękuję, że zechcieliście odnajdować toruńską SOC-MOC. Więcej o historycznych kontekstach podczas 12. konferencji Zabytki toruńskie młodszego pokolenia (online https://www.facebook.com/events/263682665402995?active_tab=about ). A potem książka z SOC-MOCnymi fotami 🙂

131.TSF opisała i zdjęcia wybrała Katarzyna Kluczwajd


Zdjęcie miesiąca – luty 2021 – Darek Kilan, Ewelina Fiedorowicz, Katarzyna Kluczwajd

129. TSF opisuje i zdjęcia honoruje organizatorka pleneru, Joanna Stepaniuk.

Tematem lutowego spaceru fotograficznego był „Monochrom z akcentem barwnym lub bez”. Czekałam z niecierpliwością na Wasze albumy. Najbardziej na zdjęcia w kolorze, na monochrom znaleziony w realu, nie przygotowany w postprodukcji. Chętnych do zmierzenia się z tematem było znowu wielu i to cieszy bardzo 🙂 44 albumy!!! Było w czym wybierać 🙂 Fotografie różnorodne, jak zwykle z resztą, sporo zdjęć b&w, ale też te, na które czekałam – w kolorze! Wybór zdjęcia miesiąca to niełatwe zadanie 🙂

[ Zdjęcia miesiąca ]

1 miejsce – Darek Kilan – dzikie zwierzęta i ludzie obok siebie, żeby tak mogło być nie tylko o świcie… no i jest monochrom 🙂

Darek Kilan

2 miejsce – Ewelina Fiedorowiczzdjęcie z przekazem, siedzi w głowie (a jaki monochrom!)

Ewelina Fiedorowicz

3 miejsce – Katarzyna Kluczwajd – beton bez minimum piękna, ale natura wciska w jedno z okien swój akcent barwny, pozytywny…

Katarzyna Kluczwajd

[ Wyróżnienia ]

Darek Kilan – świetny moment 🙂 Ujęcie rozweselające 🙂

Darek Kilan

Wojciech Balczewski – zdjęcie kosmiczne, piękna flara, lubię do niego zaglądać 🙂

Wojciech Balczewski

Witold Bargiel – świetnie wypatrzone 🙂 Przenikanie różnych światów, a panowie tacy wyluzowani, zrelaksowani 🙂 „Koń… Krowa, kura, kaczka… Kura, kaczka, drób… (…) O! Jest! Widzę! Droga… Chyba na Ostrołękę…” Tak mi się skojarzyło z „Rejsem” M. Piwowskiego 🙂

Witold Bargiel

Agata Jankowska – podoba mi się klimat tego zdjęcia i jego „chropowatość”

Agata Jankowska

Anna Rusiłko – cisza, spokój, brak ludzi, którzy usiedliby na tych ławkach, ale… może to i dobrze… te ławki same dla siebie są dobrym towarzystwem.

Anna Rusiłko

Krzysztof Marciniak – piękne światło, droga, która zachęca do podróży…

Krzysztof Marciniak

Zuch Karola – świetne światło i piękny, wyciszający kadr.

Zuch Karola

Małgorzata Klarowska – brawo za pomysł, no i trochę prywaty 🙂 Moje miejsce 🙂

Małgorzata Klarowska