Archiwum autora

Zdjęcie miesiąca – wrzesień 2019 – Katarzyna Brzustewicz

112 TSF, który odbyliśmy w klasztorze Kapucynów w Mogilnie podsumowuje Piotr Wróblewski.

Nie jest łatwo oceniać i wyróżniać najlepsze zdjęcia. Jednak to zadanie przypadło właśnie mnie jako organizatorowi 112 Spaceru Fotograficznego w Mogilnie.

Biorąc pod uwagę fakt, że wszyscy obecni zrobili dobre i wartościowe kadry, zdecydowałem się na wybór tych, których dalszy ciąg byłem sobie w stanie dopowiedzieć. Te poniżej wymienione kadry opowiedziały mi jakąś historię.

 

[Zdjęcie miesiąca] należy do Kasi (Łucji) Brzustewicz za „Kaczęcą Miłość” .

71920145_395439711136609_7823442552123555840_n

Fot. Katarzyna Brzustewicz

 

Wyróżnienia otrzymują:

 

Monika Ciaiolo za „Okno Natury”,

72164483_441750763355655_5468952870709624832_n

Fot. Monika Ciaiolo

 

Dariusz Chwiałkowski za „Most Złudzeń” ,

72886948_250794825819555_8880346987631738880_n

Fot. Dariusz Chwiałkowski

 

Tomasz Drwięga za „Kamienne Schody Życia”,

72042849_2375238489391196_8394117283399598080_n.jpg

Fot. Tomasz Drwięga

 

Joanna Malinowska za „Struktury Wyobraźni”.

72250328_490663188152485_5581306805696331776_n

Fot. Joanna Malinowska

 

Bardzo Wam dziękuję,

Wasz Piotr

 

71394846_2562136683848095_963905663266717696_n

Fot. Piotr Wróblewski

Reklamy

Konkurs „Okno z widokiem na rzekę”

W minioną niedzielę, płoty u zbiegu ulic Stromej i Rybaki zmieniły się w prawdziwą galerię fotografii! 📸

Zawisły na nich prace nadesłane na konkurs „Okno z widokiem na rzekę”, organizowany przez Fundację Wolna Wisła.

Oczywiście gdzie fotografie, tam nie może zabraknąć spacerowiczów z TSF.

Całkiem spora grupka wysłała swoje prace na konkurs: Barbara Karlewska, Małgorzata Kos, Anna Gałka, Małgorzata Marciniak-Banach, Alicja Trojnar, Paweł Długokencki, Maciej Plewicki.

Szczególnie gratulujemy Jolancie Zawirowskiej, która została laureatką pierwszej nagrody, a tym samym zdobyła talon na całodzienny rejs statkiem po naszej Wiśle.

Na marginesie warto wspomnieć, że rejs jest przeznaczony dla 12 osób, a Jolanta po cichu zapewniła, że zabierze w tą podróż osoby z TSF 😊

Na szczególne uznanie jurorów i wystawowej publiczności zasłużyła również Małgorzata Kos, której aż 7 prac zawisło na płotach. Jurorzy docenili ich wyjątkową urodę i przyznali Gosi wyróżnienie „za cykl fotografii o szczególnej wartości artystycznej”.

Możemy być dumni z reprezentantów grupy. Gratulujemy! 🔥

Fotorelacja: Barbara Karlewska, Paweł Długokencki i Marek Bramorski

 


Jeszcze brzmią echa TSF w Brodnicy…

Polecamy obfitą i atrakcyjną relację z naszego brodnickiego pleneru we wrześniowym numerze gazety Ziemia Michałowska wraz z fotografiami.

 

71638853_2497693663646496_2369635634475171840_n


Zdjęcie miesiąca – sierpień 2019 – Piotr Wróblewski

01 zdjecie miesiaca 111 tsf - piotr wroblewski

Zdjęcie miesiąca – Piotr Wróblewski


Na 111. Toruński Spacer Fotograficzny wybraliśmy się w sobotę 11 sierpnia do oddalonej o blisko 70km od Torunia siedemsetletniej Brodnicy.

07 111 tsf - anarike rijn

Wyróżnienie – Anarike Rijn


Spacer rozpoczęliśmy w strugach deszczu od ruin Zamku Krzyżackiego. Pogoda nie przestraszyła jego uczestników, którzy w liczbie prawie 40 osób ustawili się do grupowego zdjęcia. Większość z zebranych zdecydowała się wspiąć na szczyt wieży zamku aby stamtąd podziwiać panoramę miasta. Spod krzyżackiej warowni ruszyliśmy dalej ulicami starego miasta.
03 111 tsf - magdalena bialecka

Wyróżnienie – Magdalena Białecka

Na naszej trasie znalazł się kolejno Pałac Anny Wazówny, park miejski, zabytkowy spichlerz, kościół szkolny oraz brodnicki rynek. W tym miejscu zrobiliśmy sobie dłuższy postój, w czasie którego część osób robiła zdjęcia i odkrywała uroki położonych wokół rynku wąskich uliczek. Jeszcze inni zapoznawali się z lokalną ofertą gastronomiczną, były też osoby które ten czas wykorzystały na buszowanie w ciucholandach.
04 111 tsf - renata czerwinska

Wyróżnienie – Renata Czerwińska


Dość szybko okazało się, że nie będzie nam łatwo trzymać się wyznaczonego planu. Spora grupa uczestników zamiast ulicą Przykop jak wstępnie planowano powędrowała dalej ulicami Nad Drwęcą i Ogrodową na wały przeciwpowodziowe. Jeszcze inni trafili na ulicę Paderewskiego gdzie mogli podziwiać jej ponad stuletnia zabudowę. Spacerowiczom udało się jednak wrócić na pierwotnie zaplanowaną trasę i prawie do końca zrealizować plan spaceru.
06 111 tsf - joanna malinowska.jpg

Wyróżnienie – Joanna Malinowska


Spora grupa osób, która przybyła na spacer postanowiła dłużej spędzić czas razem. Od piątku do niedzieli biwakowaliśmy w jednym z ośrodków na terenie Pojezierza Brodnickiego.
05 111 tsf - piotr kromkiewicz

Wyróżnienie – Piotr Kromkiewicz

Na koniec warto zaznaczyć, że był to pierwszy tak liczny plener fotograficzny, który został zorganizowany w Brodnicy. Mam nadzieję, że to nie ostatni Toruński Spacer Fotograficzny po moim rodzinnym mieście. Jest jeszcze tyle miejsc do odkrycia…
08 111 tsf - ania szczepaniak

Wyróżnienie – Ania Szczepaniak


Pozdrawiam wszystkich
Marcin Jadziński

02 111 tsf - alicja abramczyk

Wyróżnienie – Alicja Abramczyk

P.S. W wyborze tego jedynego zdjęcia wspomogła mnie Goha, moja siostra bliźniaczka 🙂

67804674_10157561137844108_6165940494216986624_n

Fot. Jarek Fisz

[Zdjęcie miesiąca]


01 – Piotr Wróblewski, który potrafi postawić świat do góry nogami 🙂

Wyróżnienia (w kolejności alfabetycznej)


02 – Alicja Abramczyk

03 – Magdalena Białecka

04 – Renata Czerwińska

05 – Piotr Kromkiewicz

06 – Joanna Malinowska

07 – Anarike Rijn

08 – Ania Szczepaniak


Zdjęcia miesiąca – marzec 2019 – Dariusz Chwiałkowski, Grzegorz Chudzik + wyróżnienia

ZDJĘCIE MIESIĄCA
Pierwsze miejsce równorzędnie:

chwiałkowski-I miejsce

Fot. Dariusz Chwiałkowski

Dariusz Chwiałkowski – nostalgiczne spojrzenie na kilka warstw historii, na miejsce
„w fazie znikania” (teren przyszłej trasy staromostowej…).

chudzik-I miejsce

Fot. Grzegorz Chudzik

Grzegorz Chudzik – willa Ella, kiedyś dom właściciela tartaku, ocalała na „cyplu
przeszłości”, otoczona / osaczona zewsząd nowo wytyczoną ulicą (Poranna),
nowoczesną w formie zabudową i zupełnie nową przestrzenią. I my – mróweczki w
oceanie dziejów, my – autorzy procesów pamiętania.
Obie fotografie: i nostalgiczny obraz (poezja), i dronograficzna  kompozycja
(technologia) doskonale ilustrują symboliczne znaczenie, które w moim zamyśle
stanowiło myśl przewodnią 106. Spaceru = miejsca do (za)pamiętania.

WYRÓŻNIENIA

chwiałkowski-wyróżnienie

Fot. Dariusz Chwiałkowski

Dariusz Chwiałkowski – kategoria symbole ukryte (mogłabym cały elaborat…)

białecka-wyróżnienie

Fot. Magdalena Białecka

Magdalena Białecka – kategoria kompozycja

chmielewski-wyróżnienie

Fot. Patrycjusz Chmielewski

Patrycjusz Chmielewski – kategoria abstrakcja

106. SPACER TSF – OD TARTAKU DO POLIGONU, 2 III 2019
Podczas spacerów staram się opowiadać o historii i dawnej codzienności
odwiedzanych miejsc, a tym razem może nawet bardziej niż zwykle
„przeszkadzałam” w skupieniu za obiektywem. Moja rola jest specyficzna, bo
przecież nie jesteśmy wycieczką, która z-wiedza. Tym razem rola gadaczki –
oficjalnej i ogólnoludzkiej 🙂 – zdominowała mnie na tyle, że z rzadka tylko udało mi
się użyć aparatu. Moje zdjęcia nieważne – to Wy jesteście moimi oczami, dzięki
Wam dostrzegam więcej, postrzegam inaczej.

Spacerowaliśmy „na temat”: miejsca do mieszkania i miejsca do
(za)pamiętania. Z Piasków na Stawki: ul. Hallera – ul. Poranną (dawny tartak, willa
Ella) – ul. 63 Pułku Piechoty (dawna cegielnia / obóz dla robotników przymusowych
w czasie II wojny światowej, dom garnizonu, prusko-murowe domy z szajerkami dla
kolejarzy, kantyna, zabudowa miasteczka poligonowego – ob. osiedle mieszkaniowe,
m.in. socjal, zrujnowana wieża wodna). Po drodze zabudowa z lat międzywojennych
– taki skromniutki bardzo lewobrzeżny modernizm (często „ukryty” pod
styropianem…), dawne kino Flisak – niezła architektura jak na ówczesne czasy (lata60.), nowe „oazy” do mieszkania. Odwiedziliśmy nowy skwer „obywatelski”, tj.
zrealizowany w ramach funduszu partycypacyjnego (na rogu Hallera i gen. Orlicza-
Dreszera) = kamień i beton. Miała być niespodzianka z czasów PRL – tabliczka z
nazwą „ul. Marchlewskiego”, ale… zniknęła podczas zeszłorocznej dekomunizacji
patronów ulic. Spacerowicze odkryli inną z czasów PRL – „ul. Armii Ludowej”. W kilku
miejscach trasy dobrze widać było relacje starego z nowym (nie zawsze przyjazne) i
zmiany – od destrukcji po całkowitą odmianę charakteru miejsca.

Były dygresje ulicologiczne (zmiany patronów ulic), czasem ideologiczne,
także refleksje ponadczasowe, a w kategoriach nieco odmiennych od artystycznych i
intelektualnych – ćwiczenia fizyczne (np. rajd po wertepach z córeczką w wózku) i
ekwilibrystyki różnego rodzaju, łącznie z wynalezieniem nowego rekreacyjno-
gimnastycznego sposobu użycia stojaków na rowery (zob. album Piotra
Wróblewskiego).

Nawet nasze zdjęcie grupowe (Katarzyna Strześniewska), pozowane na kupie
piachu obok willi Ella, stało się w jakiś sposób symboliczne: spacer w Piaskach – foto
na piachu, spacer po miejscach do (za)pamiętania – zatrzymany w kadrze na cyplu
historii.

53584722_2024501247618703_4246392963933929472_o

Fot. Katarzyna Strześniewska

Katarzyna Kluczwajd


Zdjęcie miesiąca – grudzień 2018 – Katarzyna Strześniewska + wyróżnienia i świąteczne życzenia

103. TSF nosił tytuł „W przedświątecznym Nastroju” i zasadzał się na fotografowaniu nocnego starego miasta – rozświetlonego bożonarodzeniowymi ognikami. Organizator pleneru, Piotr Kromkiewicz opisał wydarzenie oraz wybrał zdjęcie miesiąca i zdjęcia wyróżnione.

„Ostatni w tym roku spacer rozpoczęliśmy od zdjęcia grupowego (fot. Karol Gierad) nie bez powodu. Zapadające ciemności i mnogość możliwości przemierzania staromiejskich uliczek nie gwarantowały, że spotkamy się wszyscy w jednym miejscu w tym samym miejscu i czasie.

Założenie okazało się słuszne. Szybko rozproszyliśmy się w labiryncie mrugających lampek, latarni, neonów i świetlistych odbić w szybach witryn. Otaczał nas szmer rozmów przechodniów, śmiech dzieci, melodie świątecznych piosenek i aromaty pyszności z kiermaszu.

Uzbrojeni w obiektywy, jak przyrodnicy w siatki na motyle, wyłapywaliśmy niezliczone świetliki obrazów. Spacer zakończyliśmy w rodzinnej atmosferze w, jak zawsze przyjaznej nam, Wejściówce.

Życząc wszystkim pięknych, uśmiechniętych Świąt dzielimy się naszymi impresjami”. /Piotr Kromkiewicz

[ ZDJĘCIE MIESIĄCA ]

Katarzyna Strześniewska

Fot. Katarzyna Strześniewska

 

[ WYRÓŻNIENIA ]

Karol Gierad

Fot. Karol Gierad

 

Alicja Trojnar

Fot. Alicja Trojnar

 

Darek Kilan(1)

Fot. Darek Kilan

 

Joanna Malinowska

Fot. Joanna Malinowska

 

Kasia Rubiszewska

Fot. Kasia Rubiszewska

 

Mar Jola

Fot. Mariola Szreiber

 

Marcin Jadziński(1)

Fot. Marcin Jadziński

 

Piotr Wróblewska

Fot. Piotr Wróblewski

 

Wojciech Balczewski

Fot. Wojciech Balczewski

 

Suu Jkaa

Fot. Suu Jkaa

 

[ ZDJĘCIE GRUPOWE ]

 

48046673_2150125825045872_8345795456755826688_o

Fot. Karol Gierad


Kronika wystawy – „9 spojrzeń – Toruńskie Spacery Fotograficzne z wizytą w Getyndze i Lejdzie”

Pracowity rok 2018 zakończyliśmy kolejną wystawą. Na przełomie listopada i grudnia Dom Muz otworzył podwoje dla naszej 16-tej (!!!) już ekspozycji pt. „9 spojrzeń – Toruńskie Spacery Fotograficzne z wizytą w Getyndze i Lejdzie”.

Zdjęcia powstały podczas wyjazdowych plenerów w zaprzyjaźnionych z Toruniem miastach. W dniach 3-7 maja 2018 r. odwiedziliśmy Getyngę, prężny ośrodek akademicki i kulturalny. W programie obchodów 40.lecia współpracy z Toruniem odbyła się parada członków bractw kurkowych z całych Niemiec, do której zaproszeni byli przedstawiciele toruńskiego bractwa Miast Partnerskich, prezentacja wystawy fotograficznej ukazującej współpracę, a także wyjazd do tysiącletniego Quedlinburga, imponującego zespołem staromiejskim wpisanym na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

W dniach 29.05.-3.06.2018r. po raz drugi odwiedziliśmy Lejdę, gdzie spacerowaliśmy wspólnie z członkami klubu fotograficznego utrwalając uroki tego niezwykłego, sympatycznego miasta. Dopełnieniem holenderskiej wyprawy była wizyta w Bredzie, w której pamięć o polskich żołnierzach i ich dowódcy gen. Maczku, żywa jest do dziś oraz w majestatycznym Utrechcie, którego założenie przez Rzymian datuje się na dwa tysiące lat temu.

Obie wyprawy odbyły się dzięki serdeczności działaczy Towarzystwa Miast Partnerskich Torunia i gościnności mieszkańców Lejdy i Getyngi. Owocem tych niezapomnianych podróży są wspomnienia, których wyrazem jest wystawa zdjęć dziewięciorga autorów.

Autorzy wystawy: Witold Bargiel, Katarzyna Brzustewicz, Philip Gray, Ewa Grzeszczuk, Barbara Karlewska, Małgorzata Kos, Joanna Malinowska, Joanna Stepaniuk, Mariola Szreiber.

A oto komentarz Ewy Grzeszczuk do całego przedsięwzięcia: „Lejda i jej mieszkańcy … – nie wiedziałam, że ta fotograficzna, holenderska przygoda aż tak bardzo uzależnić może … Mną zawładnęła całkowicie!!! Powtórnie i z wielką radością wróciłam tam z grupą Toruńskich Spacerów Fotograficznych tego lata …
Do miasta rodzinnego Rembrandta, gdzie odnaleźć można czar dawnej Holandii … Do cudownych jej mieszkańców, którzy czekali na nas z niecierpliwością …
To miasto wyjątkowe, bo ludzie w nim tacy właśnie – serdeczni, otwarci i z niebywałym potencjałem twórczym w sobie …Niezwykle fotogeniczne miasto, czego potwierdzeniem dwie wystawy poplenerowe w Toruniu!
W tym roku dołączyły kadry z Getyngi, której nie miałam sposobności odwiedzić … Może w przyszłym roku się uda …

Poniżej wybór zdjęć z wystawy i wernisażu.

 

 

 


Zdjęcie miesiąca – październik 2018 – Ania Rusiłko i Witek Bargiel

101 TSF zorganizowała i poprowadziła nasza Kasia Kluczwajd. Poniżej przeczytacie jej relację oraz wybór zdjęć miesiąca. Mowa też o najnowszej naszej inicjatywie związanej ze stuleciem odzyskania przez Polskę niepodległości.

Właściwy tytuł spotkania powinien brzmieć: LITERO-TWÓRCY I KSIĄŻKO-FILE. O toruńskich publikacjach, wydawcach i bibliotekach, sporo planowałam dopowiedzieć podczas prezentacji na finał, ale… nie starczyło czasu 😟. Planowałam też smaczki językowe (jak to ja 🙂 ) – branżowe = drukarsko-wydawnicze tym razem. Cóż, prezentacja zostanie pokazana podczas „spaceru stacjonarnego”, czyli bibliotekowo-książkowej opowieści w Książnicy 13 XI (godz. 18.00). Jeśli ktoś na przykład ciekaw znaczenia słów: 😃 smolucharnia, cursivochodo, majstroklajstro 😃 (to nie esperanto!) powinien przyjść.

Marek Mrozowicz w akcji.

Przed gmachem TNT, od zwiedzania którego rozpoczęliśmy spacer, zebrała się spora grupka osób. Pogoda piękna, słońce późno-letnie, czas na pogaduszki spacerowiczowskie i pierwsze foto: ludzi – czasem w częściach tylko (jak wyżej 😃) siedziby TNT, detali. Dzięki życzliwości dyrektora Towarzystwa Naukowego mogliśmy (sobota!) pobuszować po gmachu, łącznie z gabinetem szefa 😃. Osoby, które były tu pierwszy raz, były pod wrażeniem, poczuły ducha dawnego Torunia.

Fot. Joanna Malinowska

 

Przypomnę, że ten budynek, wzniesiony u schyłku XIX w., sfinansowany ze składek polskich torunian, był oazą i ostoją polskiej nauki i kultury. Była też biblioteka Towarzystwa Czytelni Ludowych. Aby uzyskać finansowanie na te szczytne cele, w gmachu działał hotel Muzeum i restauracja.

Portret Zygmunta Działowskiego, założyciela TNT
(z powyginanymi / po-wy-i-ma-gi-no-wa-ny-mi świeczkami 😄).
Dwie epoki w literach:
szyld TNT, a w tle cień / duch niemieckiego szyldu
na kamienicy naprzeciwko.
Sala kolumnowa.

Po powrocie Torunia do Macierzy ulokowano tu nową bibliotekę o charakterze regionalnym – Książnicę Miejską im. Mikołaja Kopernika, która miała stanowić zaplecze dla przyszłej uczelni wyższej w mieście. Wnętrza różne – od reprezentacyjnej sali kolumnowej, przez kawiarenkę na jej zapleczu, po biurowe gabinety i zakamarki, wreszcie Toruński Antykwariat Księgarski wciśnięty w kącik na parterze.

Stylowy szyld z antykwą toruńską.
Zakamarki antyk-wariatowe 😁

Z powodu mojego zafiksowania od jakiegoś czasu na temacie pod tytułem: orły i gryfy (m.in. referat na sesji w Bydgoszczy), wszędzie je widzę… Znalazłam ciekawe okazy także w TNT.

Fragment z dokumentu Konfraterni Artystów.

W gmachu przy ul. Wysokiej pobyliśmy na tyle długo, że trzeba było zrezygnować z kilku punktów (z komentarzem) na trasie 😟 i pokłusować do Książnicy, bo umówieni byliśmy na specjalny mini pokaz rękopisów i starodruków z działu zbiorów specjalnych.

 

 

 

Sądząc po tłoku przy stole z zabytkowymi księgami, długo trwającym trzasku migawek (bo fleszy oczywiście nie było; papier / pergamin nie lubi światła), minach słuchaczo-oglądaczy, pokaz zrobił wrażenie.

Fot. Marek Bramorski

Pani Anna Mazerska opowiedziała o najstarszych zbiorach Książnicy, pochodzących z biblioteki Gimnazjum toruńskiego (zał. 1568), także tych z pozostałych historycznych bibliotek toruńskich: rady miejskiej i dwóch towarzystw naukowych: Coppernicus Verein für Wisenschaft und Kunst zu Thorn oraz Towarzystwa Naukowego w Toruniu, o powstawaniu rękopisów i starodruków itd. odpowiadała też na liczne pytania z sali.

 

Kolejny punkt programu to magazyny Książnicy – nowoczesne po niedawnym remoncie i modernizacji, ale pełne bibliotekowego klimatu starych woluminów, gdzie nowoczesność stanowi tylko swego rodzaju opakowanie dla pieczołowicie przechowywanej tu dawności utrwalonej za pomocą liter na papierze.

Abstrakcja z kolorem Małgosi ulubionym…
 

 

 

 

…i na koniec mój ulubiony żółty.

Rozeszliśmy się po zakamarkach magazynów, w pewnym momencie trochę pogubiliśmy się, ale ostatecznie udało się zebrać całą grupę ponownie w holu głównym. Książnicowy kot, zwany przeze mnie KsiążKOTem (i per analogiam = biblioKOTeka i KOTalog), a po piernikajkowemuPierniKOTem vel Starodrukiem, zaszczycił swoją obecnością tylko niektórych spacerowiczów.

Przed drzwiami Informatorium.

Po powrocie z magazynu powędrowaliśmy po salach ogólnodostępnych: czytelni głównej, Informatorium. Była okazja, żeby pokazać i powiedzieć o różnych aktywnościach Książnicy, jak np. gry planszowe, pomoc w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania dotyczące regionu – w Informatorium (prowadzi ciekawy blog) itd.

W tak zwanym międzyczasie i tak zwanej międzyprzestrzeni 😉 = między piętrem (pokaz) a magazynem (piwnica), Małgorzata Kos przeprowadzała losowanie związane z naszym foto-wyzwaniem: 100 subiektywnych foto-obrazów Torunia na 100-lecie odzyskania niepodległości. Na czym wyzwanie owo polega? Plan Torunia został pocięty – dosłownie (spoko!, plan nie był zabytkowy) – na 100 części, każda dla jednego ze stu uczestników 😃 naszego Challenge‘u. Losowanie odbywało się w skupieniu odpowiednim dla wagi zadania 😉, ale i z humorem.

Hmmm, to toruniarka po wylosowaniu 😄 swojego kawałeczka Torunia – okulary nie te… 😄
Fot. Marek Bramorski

 

Spaceru bibliotekowo-książkowego kwintesencja.

Spacer był wspaniały, jak zawsze ze Spacerowiczami! Pozostał tylko jeden problem: mam wybrać zdjęcie miesiąca… Problem, bo po kilku selekcjach z kilkunastu wybranych prac, pozostało mi dziewięć… Taka analiza to świetna okazja do refleksji, zmiany perspektywy widzenia, skojarzeń. Ale skoro Prezes nakazał 😉, decyzja podjęta. O niej poniżej.

ZDJĘCIA MIESIĄCA

x aequo = jako DYPTYK

1a – Witold Bargiel

Kwintesencja bibliotekowo-książkowego tematu połączona z uobecnieniem duchem minionego czasu, którego nie da się zatrzymać nawet w książkach, nawet w fotografiach. Mgnienie, wspomnienie, świat, którego nie ma, oglądany zza szyby gabloty…

1a-bargiel witold

Fot. Witold Bargiel

1b – Anna Rusiłko

…inaczej niż świat realny, który nas otacza / osacza. Mimo ogromu wiedzy – zatomizowany, nieuporządkowany, mimo wolności – inwigilujący, mimo powszechnej dostępności – samotny i osobny.

1b-rusiłko anna-1

Fot. Anna Rusiłko

WYRÓŻNIENIA

Kategoria METAFIZYKA

2 – Piotr Kromkiewicz

Cały świat i czas w starych księgach – jak geologiczne pokłady czy archeologiczne warstwy zamykające w sobie historię wszechświata. Jak słoje drewna, przyrastające stopniowo; jak fale rzeki nie mające końca.

3-kromkiewicz piotr-1

Fot. Piotr Kromkiewicz

3 – Katarzyna Rubiszewska

Prozaiczny, zniszczony stary tom jest (z powodu nadmiaru „karteczek”) jak jerozolimska Ściana Płaczu. Nie święty, nie wszechmocny, ale może też kiedyś pomagał spełniać marzenia / życzenia?

4-rubiszewska kasia

Fot. Katarzyna Rubiszewska

Kategoria ABSTRAKCJA

4 – Małgorzata Kaszak

Światło, kolor, forma, kompozycja – w punkt.

5-kaszak małgorzata

Fot. Małgorzata Kaszak

Test i zdjęcia (jeśli nie oznaczono innego autora) – Katarzyna Kluczwajd